Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Obiekty do rozbiórki w Malborku - Armii Krajowej 92 [DO ROZBIÓRKI]

Hagedorn - Sro 01 Sie, 2007 20:57
Temat postu: Armii Krajowej 92 [DO ROZBIÓRKI]
w najbliższy piątek w Dzienniku Bałtyckim o planach wyburzenia starej kamienicy przy al. Armii Krajowej - artykuł Jacka Skrobisza, może uda mi się zdobyć fotki wnętrz tej kamienicy... :evil:
konto_usunięte - Sro 01 Sie, 2007 21:57

Hagedorn napisał/a:
w najbliższy piątek w Dzienniku Bałtyckim o planach wyburzenia starej kamienicy przy al. Armii Krajowej - artykuł Jacka Skrobisza, może uda mi się zdobyć fotki wnętrz tej kamienicy...


Z rozmów wiem, że ta kamienica już dawno została przeznaczona do wyburzenia, bodajże Armii Krajowej 92

kolekcjoner - Sro 01 Sie, 2007 23:23

Budynek ten pochodzi z przełomu XIX na XX wiek, raczej z samego początku XX wieku. Został wpisany do rejestru zabytków przed około 10 laty. Już wtedy stn techniczny usytuowanej blisko jezdni kamienicy budził zastrzeżenia. Mury były spękane z powodu drgań wywoływanych przez samochody. Poza tym ukośne ustawienie budynku w stosunku do krawężnika powoduje zwężanie chodnika a co za tym idzie zwiększa niebezpieczeństwo wejścia pieszych na jezdnię pod nadjeżdżające pojazdy.
W naszym mieście jest wiele znacznie cenniejszych i ciekawszych budynków nie znajdujących się jeszcze w rejestrze. W chwili obecnej miasto podjęło działania mające na celu skreślenie budynku z rejestru. Jest to proces trudny i długotrwały.
Poniżej fotki domu.

StormChaser - Czw 02 Sie, 2007 07:42

Ciekawym pomysłem było jego pomalowanie :evil:
Agares - Czw 02 Sie, 2007 11:31

wogle ciekawym pomyslem jest zeby ja burzyc :-/
konto_usunięte - Pią 03 Sie, 2007 06:57

http://malbork.naszemiast...nia/755799.html

Cytat:
Malbork. Konserwator zabytków nie pozwolił magistratowi na wyburzenie XIX-wiecznej ruiny

Minister kultury i dziedzictwa narodowego podejmie decyzję w sprawie przyszłości XIX-wiecznego domu przy ulicy Armii Krajowej 92 w Malborku. Miasto chce go zburzyć, tłumacząc, że budynek stanowi zagrożenie dla ludzi. Ale wiele wskazuje na to, że obiekt wpisany do rejestru zabytków jednak ocaleje.

Dom przy Armii Krajowej 92 jest niezamieszkany od około trzech tygodni. Lokatorów wykwaterowano, media zostały odcięte. Na zapleczu budynku "urosło" wielkie śmietnisko i gruzowisko, pojawiły się szczury, które zdaniem naszej Czytelniczki biegają "jak kochanki po ulicy". Obiekt jest zarządzany przez Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Malborku.

- Ten dom zostanie zburzony, bo stanowi niebezpieczeństwo dla ludzi, stoi blisko drogi - wyjaśnia Henryk Koperski z ZGKiM. - Budynek jest nieszczęśliwy. Niedawno był w nim niewielki pożar, a wcześniej wjechał w niego samochód i naruszył jego konstrukcję.

Malborski magistrat wystąpił do wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku z wnioskiem o wypisanie domu z rejestru zabytków, co pozwoliłoby na wyburzenie go. Prośba została oddalona.

- W Malborku pojawiła się specjalna komisja z Warszawy, która stwierdziła, że stan techniczny domu jest dobry i obiekt nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale, owszem, wymaga remontu, którego nie było od lat - wyjaśnia Jolanta Barton-Piórkowska z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. - Nie ma wskazań, by burzyć bez powodu historyczny obiekt.

Dom pochodzi z końca XIX wieku, posiada neogotyckie detale. Został wpisany do rejestru zabytków z powodu formy architektonicznej, dekoracyjnej elewacji frontu i częściowego zachowania stolarki okiennej i drzwiowej.

Miasto zapewne skorzysta z drogi odwoławczej, ale trudno się spodziewać zmiany decyzji ministra kultury. Kolejną instancją, do której może się zwrócić magistrat, jest Naczelny Sąd Administracyjny. Póki co, ZGKiM zabrał się za zabezpieczenie budynku i porządkowanie terenu wokół domu. A było co porządkować… Jeszcze w ubiegłym tygodniu na podwórzu kłuła w oczy sterta śmieci, starych ubrań i góra cegieł. Na szczęście, została uprzątnięta. Straszące wybitymi szybami okna zabito płytami.

- Tu szczury biegają jak kochanki po ulicy... - w ten sposób o problemie domu przy ul. Armii Krajowej 92 w Malborku zaalarmowała nas Czytelniczka. - A dzieci bawią się w tej ruinie. Szyby wybijają.

Duży poniemiecki budynek (parter, piętro i poddasze) przy drodze krajowej nr 55 - na trasie między malborską lecznicą a zabytkowym Szpitalem Jerozolimskim. Okna powybijane lub pozabijane płytami. Drzwi od frontu zamknięte.

Od strony rozległego "podwórza" można bez problemu wejść do opuszczonego domu, bo tu drzwi otwarte na oścież. Na "podwórzu" (cudzysłów, proszę wierzyć, jest jak najbardziej na miejscu) zarośla, krzaki i drzewa. Śliwy i jabłoń, jakby na przekór przygnębiającemu otoczeniu, wydają owoce. Z tyłu dwie "zapuszczone" komórki zamknięte na kłódkę. Jeszcze jedna komórka stoi na środku placu, reszta zburzona - zostały tylko fragmenty ścian i gruzowisko. Na tym tzw. podwórku, zamienionym w wysypisko, można znaleźć szmaty, stare ubrania, sterty śmieci i desek. To również "cmentarzysko" wersalek, foteli, misek, wiader...

Do środka budynku strach wejść.

- Ale dzieci wchodzą i się bawią. Wybijają szyby. W końcu ktoś sobie krzywdę zrobi - mówi Czytelniczka, która zadzwoniła z niepokojącym sygnałem.

W budynku gołe, zniszczone ściany - gołe, zdewastowane podłogi. Przez wybite okna można dostrzec m.in. w piwnicy zestaw butelek po piwie, co by świadczyło, że nie tylko szczury odwiedzają to miejsce. Szczurów nie spotkaliśmy. Na szczęście...

- To był całkiem ładny, poniemiecki budynek. Szkoda go. A szczury? Może i rzeczywiście są, bo ktoś tam kiedyś hodował świnie - powiedziała nam starsza pani napotkana w pobliżu.

Prócz butelek po alkoholu świeżym dowodem pobytu ludzi w tej ruinie jest pożar, który wybuchł w minioną niedzielę.

- Ogień pojawił się w środku. Paliły się stary fotel i drzwi - mówi Janusz Leszczewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku. - Przyczyną wybuchu pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia, ale nie wyklucza się też podpalenia. W momencie, gdy na miejsce przybyli policjanci, a potem strażacy, nikogo nie było w budynku.

Jadący "krajówką" nr 55 od strony Sztumu pewnie nie zobaczą przygnębiającego widoku. Natomiast zmierzający w przeciwnym kierunku mają jak na dłoni nagą prawdę o ruinie i jej otoczeniu.

Zarządcą nieruchomości przy ul. Armii Krajowej 92 jest Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Malborku, który przeznaczył ten dom do rozbiórki. Budynek znajduje się jednak pod ochroną wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku, a ten nie zgodził się na zrównanie go z ziemią. Póki co, służby komunalne są bezsilne wobec takiej decyzji.

OD AUTORA
Opis zawarty w tekście, ukazuje widok, jaki zastałem na miejscu dokładnie tydzień temu - po sygnale do redakcji. Od początku tego tygodnia pracownicy ZGKiM starali się doprowadzić teren do porządku.

JACEK SKROBISZ, RADOSŁAW KONCZYŃSKI - Dziennik Bałtycki


Ach, żeby Ci dziennikarze i konserwator zabytków, a o ministrze nie wspomnę tak dzielnie walczyli o wszystkie zabytki 8-)

Larina - Sob 04 Sie, 2007 13:20

Cytat:
w najbliższy piątek w Dzienniku Bałtyckim o planach wyburzenia starej kamienicy przy al. Armii Krajowej - artykuł Jacka Skrobisza


artykuły:

Bartosz - Wto 07 Sie, 2007 21:27

Przejeżdżałem dziś obok tej kamienicy i teren za budynkiem jest już ładnie posprzątany.
konto_usunięte - Wto 07 Sie, 2007 22:47

Ciekawe co dalej... gdyby nie 1,5 m. do drogi krajowej to wystarczyłoby poczekać, aż się sam zawali - jestem ciekawy co teraz z tym fantem pocznie miasto, bo to twardy orzech do zgryzienia
konto_usunięte - Czw 09 Sie, 2007 21:08

miasto zrobi to samo co z budynkiem w Kałdowie (na wprost kładki), poczeka aż się spali. A może niech zrobi w nim muzeum Malborka. Krynica Morska (1200 mieszkańców) ma muzeum wstęp 5 zł.
konto_usunięte - Pon 08 Wrz, 2008 15:57

Kod:
Powiat: malborski
Gmina: Malbork - miasto
Kategoria zabytku: mieszkalne
Nazwa: budynek mieszkalny
Miejscowość: Malbork
Ulica: Armii Krajowej 92
Rodzaj obiektu: budynek mieszkalny
Numer rejestru: 297/93


Zobaczcie sami, budynek wpisany do rejestru zabytków, własność miasta, opiekuje się nim miasto, ma pieczę... nie mogą się doczekać kiedy się zawali...
Rychłowski i jego ludzie dbają o zabytki.

S K A N D A L ! ! !

konto_usunięte - Nie 19 Paź, 2008 14:12

Tak wygląda wnętrze budynku wpisanego do rejestru zabytków, którym opiekuje się Urząd Miasta... widać próba spalenia się nie udała...
Linka - Nie 19 Paź, 2008 15:51

Ja mam może taką niepopularną uwagę... co prawda, żal mi budynku, ale w tym miejscu nie ma sensu go zostawiać. Wyremontowany szybko znowu ulegnie zniszczeniu w wyniku wzmożonego ruchu, stoi nieszczęśliwie. W sumie dobrze byłoby go rozebrać, ponumerować części i postawić gdzie indziej, adaptując np. na jakąś świetlicę dla młodzieży, czy coś w tym stylu. Nie jest to jakiś rewelacyjny obiekt architektoniczny, ale trochę go szkoda, więc można by zrobić tak, by wilk był syty i owca cała :-)
Robin Hood - Wto 21 Paź, 2008 22:32

Pomysł na przenoszenie obiektów wpisanych do rejestru zabytków nie jest nowy. Ot chociażby historia kościoła z Kaczynosu przeniesionego do Elbląga na ul. Rawską. Ma się ten kościółek dobrze do dzisiaj. Różnica polega jednak na tym, że czasy były inne a i obiekt bardziej efektowny. Czasy były lepsze bowiem ówczesne państwowe służby konserwatorskie wykazywały większą przychylność pomysłom przenoszenia obiektów. Dzisiaj niestety stanowisko Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (przykłady znane są z relacji właścicieli obiektów) jest jednoznaczne obiekt ma pozostać tam gdzie powstał choćby miał ulec destrukcji.
Zdarzały się także sytuacje, że w uzasadnionych przypadkach wyrażano zgodę na rozbiórkę obiektów wpisanych do ewidencji zabytków. Oczywiście pod warunkiem sporządzenia dokładnej inwentaryzacji architektonicznej i konstrukcyjnej wraz z opisem wszystkich elementów. Taka była m.in. historia jednego z budynków przy ul. Sienkiewicza.

W opisywanym przypadku przy ul. Armii Krajowej rzeczywiśćie jak pisze Linka nie jest to perełka architektoniczna, choć pewne detale elewacji są warte zachowania choćby ze względów praktycznych i edukacyjnych. Jakie bowiem współcześnie działające szkoły kształcące w zawodzie murarza uczą wykonania
ceglanych gzymsów, fryzów, nadproży itd. itp. ?

Może więc warto byłoby zainicjować oddolną akcję polegającą na ratowaniu detali architektonicznych z budynków, których los jest przesądzony ? Może znalazło by się w Malborku miejsce na ich zgromadzenie i eksponowanie.

kolekcjoner - Wto 21 Paź, 2008 22:39

Robin Hood napisał/a:
Może więc warto byłoby zainicjować oddolną akcję polegającą na ratowaniu detali architektonicznych z budynków, których los jest przesądzony ? Może znalazło by się w Malborku miejsce na ich zgromadzenie i eksponowanie.

... ale co tu ratować - chyba te trzy kotwy esowe, no może jeszcze spróchniałe schody. Bo jak się rozbierze ścianę frontową to ten detal (dekoracja architektoniczna) rozsypie się jak zamek z klocków lego na cegły i kilkanaście dachówek karpiówek.
A tak w ogóle to wpisanie tego obiektu do rejestru było jednak pomyłką (i to dużą) elbląskich służb konserwatorskich. A są w Malborku obiekty bardziej warte tego wpisu.

Anrep - Sro 22 Paź, 2008 20:44

Można się cieszyć, że coś wpisali.
Kontakt z elbląskimi konserwatorami to sam miód. Można się dowiedzieć, że nic nie mogą, ale jak człowieku uparty to również, że" telefonicznie nie przyjmujemy zawiadomienia".

Linka - Sro 22 Paź, 2008 22:09

Co z tego, że wpisany, kiedy stoi, jak zombie - ani remonotwany, ani wyburzany - ani żywy, ani martwy. Kolekcjoner ma rację, jest w Malborku wiele zabytkowych kamienic, które wręcz proszą się o wpis, zanim jakiejś władzy przyjdzie do głowy je wyburzyć, czy "zrewitalizować". Ta kamienica akurat nie jest niczym nadzwyczajnym, ale troszkę jej szkoda. Ale nie będę się powtarzała.
luanda - Sro 22 Paź, 2008 22:38

W spr. wpisania do rej. zabytków, to mam taką uwagę, że "ciemny lud" wierzy, że wpisanie pozwoli uzyskać Bóg wie jakie dotacje, refundacje i in. ekstraakcje, a potem (czyt. po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku właściciela) się okazuje, że to utrudnia zwykły remont i
modernizację i zabytek się wyludnia, a grzyb go zżera...
Ech... ;/

konto_usunięte - Pią 24 Paź, 2008 22:37

kolekcjoner napisał/a:

A tak w ogóle to wpisanie tego obiektu do rejestru było jednak pomyłką (i to dużą) elbląskich służb konserwatorskich. A są w Malborku obiekty bardziej warte tego wpisu.


Dwie sprawy:
Budynek jest wpisany do rejestru? Jest, chroni go więc prawo, czy ma być burzony decyduje minister, ale
POWINIEN BYĆ ZABEZPIECZONY PRZED WEJŚCIEM OSÓB TRZECICH - a tak nie jest
I co z tego towarzyszu kolekcjoner, że są budynki godne uwagi do wpisania, jak nikogo to nie obchodzi, prawda? Vide Dom Polski, Budynek Bractwa Strzeleckiego i masa innych...
Nikogo...

konto_usunięte - Pon 27 Paź, 2008 16:12

Budynek częściowo zabezpieczony, przynajmniej żaden dzieciak nie wejdzie do środka :ok:
karVVan - Nie 28 Gru, 2008 16:54

A tak oto wygladal ten dom w/g zdjęcia w kronice Jedlińskiego.
konto_usunięte - Nie 22 Mar, 2009 09:01

Zjechała cześć pokrycia dachowego, paradoksy tego miasta i jego władz, spowodowały, że mamy teraz nowe pojęcia:

Malborska ekshumacja
Malborska opieka nad zabytkami

...i to wszystko pod opieką uhonorowanych medalami najwyższych władz Malborka za dbałość o zabytki w 2008 roku.

Smutne

Milek - Nie 22 Mar, 2009 09:30

Asajj Ventress napisał/a:
Smutne

Takie mamy czasy :-( i władze :-(

MrKłosik - Nie 22 Mar, 2009 16:48

UM chce rozbiórki tego budynku - to po co się opiekować... :nook:
markiz70 - Pon 23 Mar, 2009 19:06

ale wiadomo że tereny przylegające do drogi na Sztum mają być sprzedawane jako działki budowlane.Lokalizacja i obszerny teren obok i za budynkiem to niezła kasa.A nasi notable lubić bardzo kasę. :evil: Dlatego nawet pozwolą spalić podobnie jak to było z budynkiem w Kałdowie na wprost drewnianego mostu.Nie pozwalali wyburzyć to "przypadkowo"spłonął
Linka - Czw 04 Cze, 2009 20:25

Nie, z Gdańska.
A tak w ogóle to coś mówi się o konserwatorze miejskim. Chyba on mógłby zająć stanowisko w sprawie dzikich wymian, które owocują wywaleniem często dobrych i zabytkowych drzwi, jak choćby na Dworcowej, czy Jagiellońskiej. Dlaczego wiele zabytkowych i wartościowych budynków w Malborku nie figuruje w rejestrze? Za to są tam takie, które bez żalu można by wyburzyć, jak np. ten przy Armii Krajowej 92.

EDIT: właśnie wymieniono bramę przy Mickiewicza 50. Ja wiem, że ta stara nie była atrakcyjna, ale nowa - plastik do szacownego klinkieru- jak pięść do nosa :-(

konto_usunięte - Czw 04 Cze, 2009 20:42

Linka napisał/a:
Za to są tam takie, które bez żalu można by wyburzyć, jak np. ten przy Armii Krajowej 92.


I tu wchodzimy na śliski grunt, tego żal, tego nie żal, kto to ma oceniać? 8-) komuś nie żal drzwi, komuś nie żal budynku, a komuś żal klamki.

Subiektywność nie służy :oops:

Linka - Czw 04 Cze, 2009 22:49

To nie jest moje subiektywne odczucie, budynek ten nie ma większej wartości historycznej czy artystycznej, podobnego typu budynki i dużo cenniejsze, a nie znajdujące się w rejestrze, w Malborku jeszcze istnieją, a położone są w może mniej nieprzyjaznym ludziom miejscu. Dom stoi też za blisko drogi.
konto_usunięte - Czw 04 Cze, 2009 22:55

Linka napisał/a:
Dom stoi też za blisko drogi.


Wiele podcieni często i gęsto stoją blisko drogi np we wsi Żuławki - bodajże dwa.

Przecież można wystąpić o wpis do rejestru zabytków...

Linka - Pią 05 Cze, 2009 10:29

Porównaj ruch w Żuławce z ruchem na Armii Krajowej - wnioski wyciągnij sam.
konto_usunięte - Pią 05 Cze, 2009 18:14

Linka napisał/a:
Porównaj ruch w Żuławce z ruchem na Armii Krajowej - wnioski wyciągnij sam.


Ale wchodzimy na dziwny temat, zły dom bo blisko drogi, to tak jak złe drzewa bo blisko drogi, kiedyś ten dom stał daleko od drogi więc nie jest jego winą, że tak zrobiono projekt poszerzenia ulicy i teraz jest blisko, widziałem wiele domów na trasach 1, 7 blisko drogi, mniej niż metr, jakoś to nie jest problem. No ale ten się nie podoba, więc rozwalić :-D
Z drugiej strony komuś się nie podobają drzwi stare więc wywala - sama widzisz subiektywność odczuć prowadzi do zmian.
Ludziom się domy nie podobają to chcą je wyburzyć, innym się drzwi nie podobają to je wymieniają... proste.

Z doświadczenia zawodowego wiem i miałem przypadki, że nie trzeba wielkiego ruchu drogowego, by ktoś wjechał komuś do domu, tak bywa.

Linka - Pią 05 Cze, 2009 21:00

Chyba mnie nie zrozumiałeś. Po pierwsze - nie jest to moja subiektywna opinia, bo nawet fachowcy oceniają ten budynek jako niezbyt cenny z punktu widzenia historii sztuki, architektury, itp. Dlatego zdziwienie, że on figuruje w rejestrze, a wiele cenniejszych kamienic malborskich - nie.
Po drugie - nie jest jego winą, że leży za blisko ruchliwej ulicy, ale to oznacza, że nikt tam nie będzie chciał mieszkać, czyli, że traci swoje pierwotne znaczenie. Jednocześnie nie jest znowu tak cenny, żeby go przenosić np. w inne miejsce, jak to zaczyna się dziać z domami podcieniowymi.

konto_usunięte - Pią 05 Cze, 2009 21:08

Linka napisał/a:
to oznacza, że nikt tam nie będzie chciał mieszkać, czyli, że traci swoje pierwotne znaczenie


Przecież został wysiedlony i zaniedbany bo to atrakcyjny teren pod budowę wielorodzinną dla pewnej firmy.

Linka - Pią 05 Cze, 2009 22:50

Powodzenia życzę tym, którzy tam zamieszkają, o ile dojdzie do zburzenia. Na pewno "pełen komfort" :hihi:
konto_usunięte - Pią 05 Cze, 2009 23:42

Linka napisał/a:
Powodzenia życzę tym, którzy tam zamieszkają, o ile dojdzie do zburzenia. Na pewno "pełen komfort" :hihi:


Nie wiem czy wiesz ale budynek od prawie dwóch lat jest wysiedlony i stoi pusty i czeka na samozawalenie bo nikt nie wyda zgody na rozbiórkę z powodu wpisania do rejestru.

StormChaser - Pon 21 Mar, 2011 11:12

http://malbork.naszemiast...ed8e3fd82,1,3,3
Cytat:
Burmistrz prosi o zgodę na rozbiórkę

2011-03-21, Aktualizacja: dzisiaj 11:07

Polska Dziennik Bałtycki (JS)
Burmistrz Malborka pojedzie do Warszawy, by prosić ministra kultury o zgodę na wyburzenie zabytkowego budynku przy al. Armii Krajowej 92.

Urząd Miasta już dwukrotnie starał się o zgodę na rozbiórkę XIX-wiecznego domu, ale za każdym razem minister, za pośrednictwem konserwatora zabytków, odmawiał.
(...)


Po prostu rudera, zadziwiająca postawa okopanego konserwatora, który tylu innych zabytków przerabianych, oklejanych, oplakatowanych czy walących się nie zauważa...

szymon - Pon 21 Mar, 2011 15:07
Temat postu: Troska o zabytki po malborsku...
Wojna pozbawiła Malbork większości zabytkowych obiektów architektonicznych, nieliczne które ocalały... zostaną wyburzone przez współczesnych samorządowców!!
Oto jeden z przykładów:

Burmistrz prosi o zgodę na rozbiórkę

:kij:

francula - Pon 21 Mar, 2011 15:10

Żadne z niego cudo i na dodatek bardzo niekorzystnie położony. W Malborku są ciekawsze budynki, które nie doczekały się wpisania do rejestru zabytków.
szymon - Pon 21 Mar, 2011 15:14

Z jakichś powodów do rejestru jednak trafił.

Zgodzę się jednocześnie że w mieście mamy cenne i ciekawe obiekty które w rejestrze nie widnieją, a szkoda.

Kuglow - Pon 21 Mar, 2011 15:14

http://www.marienburg.pl/...t=1411&start=30

:kij: :hahaha: :hihi: :mrgreen:

Czytaj Szymonie uważniej forum.

szymon - Pon 21 Mar, 2011 15:45

Moja wina :oops:
Przepraszam :bag:
:piwo: Taaaa

Aby było jasne, trochę bałaganu na Forum to moja wina, nie wyburzenie budynku ;-)

kopa - Pon 21 Mar, 2011 21:03

Rozwalić tę starą ruderę. Nawet drogi krajowej nie da się porządnie zmodernizować!
Linka - Pon 21 Mar, 2011 21:19

Niepotrzebnie został wpisany do rejestru. Faktycznie, nie ma czego żałować, tylko szybko załatwiać skreślenie.
Bartosz - Pon 21 Mar, 2011 21:23

Tym bardziej że dość duża działka tam jest, akurat na mieszkaniówkę by się nadało (tylko żeby sprawiedliwie była ta działeczka sprzedana...)
Linka - Pon 21 Mar, 2011 21:27

Ale kto zechce TAM mieszkać? Syf, hałas, pękające ściany i wiecznie brudne okna :-P
stanisławn - Pon 21 Mar, 2011 21:35

Linka napisał/a:
Syf, hałas, pękające ściany i wiecznie brudne okna
posprzątać, zrobi się obwodnicę hałasu będzie mniej, ściany załatać, okna umyć i przekazać MDK
StormChaser - Pon 21 Mar, 2011 23:02

stanisławn napisał/a:
zrobi się obwodnicę hałasu będzie mniej
Póki co nie ma mowy mowy o obwodnicy na 55
stanisławn - Pon 21 Mar, 2011 23:04

StormChaser napisał/a:
ma mowy mowy o obwodnicy na 55
dlatego warto zmienić koncepcjęobwodnicy północnej na obwodnicę południową bo trzeba ratować zabytki :hihi:
StormChaser - Pon 21 Mar, 2011 23:07

Jak na razie to tylko koncepcja jest i strona, więcej nie ma nic. :ot: END
StormChaser - Wto 29 Mar, 2011 20:28

Prędzej czy później runie samo, kwestia tylko czy bez ofiar.
kopa - Sro 30 Mar, 2011 21:16

Pewnie spali się ze trzy razy w ciągu miesiąca. Oczywiście przypadkowo. No i po temacie.
StormChaser - Sro 30 Mar, 2011 22:10

Jeszcze jakby tak jaki TIR trafił...
kopa - Sob 02 Kwi, 2011 19:58

Chętnych do podpalenia szybciej się znajdzie. :hihi:
Linka - Sob 02 Kwi, 2011 23:33

Nie kracz, bo będzie na Ciebie :-P
StormChaser - Pią 22 Lip, 2011 22:17

Pomimo postępującej destrukcji, wciąż dochodowy słup ogłoszeniowy
StormChaser - Pon 23 Kwi, 2012 09:09

http://malbork.naszemiast...e38134dc,1,3,60
Cytat:
Urząd Miasta Malbork ciągle stara się o zgodę ministra kultury i dziedzictwa narodowego na rozebranie XIX-wiecznego domu przy ul. Armii Krajowej 92. Wkrótce takie pozwolenie może nie być w ogóle potrzebne, bo opuszczony obiekt od lat niszczeje i niedługo nie będzie czego już ratować, choć dom wpisany jest do rejestru zabytków.(...)

StormChaser - Wto 08 Maj, 2012 20:52

...
StormChaser - Sro 16 Kwi, 2014 20:19

http://malbork.naszemiast...7ff4a454b,1,3,5
Cytat:
Już siódmy rok Urząd Miasta Malborka przymierza się do rozbiórki XIX-wiecznego domu przy ul. Armii Krajowej 92. Trwa kolejna próba.
Gdyby to zależało od malborskiego magistratu, to po budynku przy ul. Armii Krajowej 92 już dawno nie byłoby śladu. Na rozbiórkę nie chciał się jednak zgodzić minister kultury, bo obiekt jest wpisany do rejestru zabytków. Budynek cały czas niszczeje, ale urząd konsekwentnie dąży do celu.

- W Departamencie Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwa postępowanie administracyjne w sprawie skreślenia budynku z rejestru zabytków województwa pomorskiego - informuje Urząd Miasta i dodaje, że Ewelina Tałałaj, miejski konserwator zabytków, wystąpiła też o spotkanie kierownika gdańskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa z przedstawicielami Urzędu Miasta w celu omówienia istniejących uwarunkowań oraz zakresu możliwych działań w stosunku do obiektu. (...)

StormChaser - Pią 29 Maj, 2015 12:34

http://www.malbork1.pl/ar...-wciaz-nieznany
Cytat:
Budynku przy ul. Armii Krajowej 92 na pierwszy rzut oka nie da się już uratować. Jednak fakt, że został wpisany na listę zabytków uniemożliwia zrównanie go z ziemią. Co więcej, jeśli udałoby się pozyskać środki, istnieje szansa, że zyska drugie życie.

Jak informuje miejski konserwator zabytków, do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wysłany został wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy skreślenia obiektu z rejestru zabytków województwa pomorskiego.

- Jednocześnie, w celu unaocznienia stanu obiektu oraz przedstawienia aktualnego materiału dowodowego, zlecone zostanie wykonanie orzeczenia technicznego opracowanego przez osobę uprawnioną, posiadającą doświadczenie w pracy przy obiektach zabytkowych i przekazany Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego najpóźniej do końca trzeciego kwartału 2015 r. - wyjaśnia Ewelina Tałałaj.

Na wypadek ponownego negatywnego stanowiska w stosunku do skreślenia obiektu z rejestru zabytków, opracowywany jest plan B, czyli program prac konserwatorskich obiektu
.
StormChaser - Sro 25 Maj, 2016 06:54

http://www.malbork1.pl/ar...ka-drugie-zycie
Cytat:

Jak zdradził wiceburmistrz Jan Tadeusz Wilk, popadający w ruinę budynek przy ul. Armii Krajowej 92 zostanie odsunięty od ulicy. Jest decyzja służb konserwatorskich.

Przez lata stał i... straszył. Choć oficjalnie jest wpisany do rejestru zabytków województwa pomorskiego, to, co spotkało go od współczesnych nijak nie można nazwać ochroną. Przez dziurawy dach wpada deszcz i śnieg, ściany noszą ślady walki z niecenzuralnymi hasłami, długo wisiała tam także reklama wielkopowierzchniowa. Po prostu, nazywając sprawę po imieniu, nikt o ten budynek nie dbał. Kiedy wyprowadzili się ostatni oficjalni lokatorzy, zaczęli pojawiać się ci dzicy. Z czasem na stałe zamurowane zostały okna i drzwi, a władze miasta rozpoczęły starania o uzyskanie zgody na rozbiórkę. Kolejni konserwatorzy byli jednak nieugięci.

Teraz okazało się, że jest szansa na uratowanie ewentualnie cennych elementów, które zostaną wkomponowane w zupełnie nową zabudowę.

Jest decyzja konserwatora zabytków na przesunięcie budynku – mówi Jan Tadeusz Wilk, wiceburmistrz Malborka. - Ponieważ to świeża sprawa, na razie nie zdecydowaliśmy, czy odbędzie się to naszym staraniem, a więc i naszymi nakładami finansowymi będziemy zabezpieczać elementy zabytkowe, czy też działka, na której stoi budynek, zostanie wystawiona na sprzedaż i zajmie się tym nabywca.

Tym samym, sprawdził się wcześniejszy scenariusz zakładający, że o ile w całości budynek może nie przetrwać, to zachowane zostaną charakterystyczne historyczne detale w zupełnie nowej odsłonie.

seiko - Pon 30 Maj, 2016 15:20

Nie bardzo mogę pojąć, że zostanie odsunięty od ulicy. No ale jak piszą to chyba tak będzie, pożyjemy zobaczymy. ;-)
StormChaser - Pią 09 Mar, 2018 16:25

Nieruchomość została przeznaczona do sprzedaży z 50% bonifikatą z tytułu wpisania do rejestru zabytków. (bip.malbork.pl)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group