Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Rzeka Nogat - Wielka powódź w mieście - 1888

konto_usunięte - Sob 17 Mar, 2007 16:16
Temat postu: Wielka powódź w mieście - 1888
Wielka powódź w mieście - 1888

Pierwsza z dużych katastrof które nawiedziły miasto, na rozpoczęcie wątku - fotografia

Hagedorn - Sob 17 Mar, 2007 16:49

dzięki Az za wątek specjalnie pod dzisiejszą fotkę! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
tabliczka ukazująca poziom wody w dniu 25 marca 1888 - umieszczona na ścianie hotelu i restauracji "Zamek"...

Porcellus - Nie 18 Mar, 2007 00:29

Zima 1887/88 była jedną z najsroższych zim dziewiętnastego stulecia. Około 80 dni obfitych opadów i siarczystych mrozów sprawiło, że lody na Wiśle osiągnęły 40 cm, a na Nogacie 60-80 cm.
Z obawą oczekiwano na rozpoczęcie spływu lodów. Po 10 marca nastąpiła gwałtowna odwilż na południu, tak że już 13 marca ruszyły lody na górnej i środkowej Wiśle. Niestety nad Dolną Wisłą zima miała się w najlepsze i mrozy dochodziły do -20 stopni. Na wysokości Warszawy lodochód zaczął się 14 marca, w Płocku 16 marca a koło Torunia 17 marca. Spowodowało to powstanie wielu lokalnych zatorów. Praktycznie cały przekrój spiętrzonej Wisły wypełniała masa spiętrzonego lodu wymieszanego z wodą. !8 marca ten spiętrzony lodowo-wodny walec dociera do rozgałęzienia pod Białą Górą. Na km 894,2 Wisły w okolicach miejscowości Kłosowo masy płynącego lodu natrafiają na zwartą pokrywę lodową i ulegają zatrzymaniu i spiętrzeniu. W ciągu czterech godzin poziom wody podnosi się o 3 metry i w konsekwencji cała masa lodu skierowała się w koryto Nogatu (przypomnę, niezamkniętego wtedy tamą w Białej Górze).
19 marca 1888 lodochód osiąga Malbork i powoduje wystąpienie Nogatu z koryta. Dzisiaj nazywa się to stan alarmowy. Niestety woda podnosi się dalej osiągając 20 marca stan 8,08 na malborskim wodowskazie (11,14 m n.p.m. Kr.).
Ówcześni mieszkańcy Malborka mogą mówić o wielkim „szczęściu w nieszczęściu”, Kilkudniowe oziębienie na południu spowodowało krótkotrwałe zelżenie naporu lodów. 23 marca następuje ponowny napór mas lodowych i tworzenie się lokalnych zatorów. z których największy na północ od Malborka doprowadził do tak znacznego spiętrzenia wody, że 25 marca woda na odcinku 5 km przelewała się przez koronę wschodniego wału zalewając częściowo Żuławy Elbląskie. Stan wody w Malborku osiągnął wtedy absolutne maksimum 10,21 na wodowskazie (13,27 m n.p.m. Kr.).
O godzinie 16 następuje przerwanie wału w Janówce (29,5 km Nogatu) powyżej Malborka tuż przy strażnicy wałowej na odcinku 150 m. Następuje zalanie praktycznie całych Żuław Elbląskich aż do Zalewu Wiślanego. Kulminacja tej największej powodzi na tym obszarze następuje dopiero w dziesięć dni po przerwaniu wału czyli 4 kwietnia 1888 roku. W okolicach Elbląga na wodowskazie rzeki Elbląg zanotowano absolutne maksimum 2,29 m. Do długotrwałego zalania przyczyniły się też silne północne wiatry w tym czasie. W sumie zalanych zostało 900 kilometrów kwadratowych urodzajnej ziemi, zniszczeniu uległ cały system odwadniający. W okolicach przerwania wału koło Malborka 273 ha ziemi zostały wyeliminowane z uprawy z powodu zapiaszczenia. Odwadnianie terenu trwało do jesieni. Straty oszacowano na 30 milionów marek co porównywalne było z wyceną planowanego przekopu Wisły w okolicach Świbna.
Katastrofalna powódź 1888 roku zmusiła władze pruskie do podjęcia całego szeregu decyzji w oparciu o autorytet Pruskiej Akademii do Spraw Budownictwa, które w konsekwencji doprowadziły do odcięcia i skanalizowania Nogatu.

Tekst w oparciu o pracę Jerzego Makowskiego „Wały przeciwpowodziowe dolnej Wisły, historyczne kształtowanie, obecny stan i zachowanie w czasie znacznych wezbrań” Gdańsk 1997.


Porcellus

konto_usunięte - Nie 18 Mar, 2007 09:38

Dziękuje Porcellus
Rafaello - Pią 30 Mar, 2007 18:04
Temat postu: re
znaczniki poziomu wody umieszczone na Baszcie Bramy Mostowej
Larina - Pią 06 Lip, 2007 00:11

no wlasnie o tej fotce pisalam w innym poscie :oops:
Gdańszczanka - Sob 10 Sty, 2009 00:37

Przy sposobności przyglądania się zdjęciu z powodzi 1888 - w końcu muszę zapytać - co to jest ten mur???? który zaznaczyłam. Nigdy o to jakoś nie pytałam, bojąc się, że się wygłupię :ops: - może już o tym było - a ja nie znalazłam...
kolekcjoner - Sob 10 Sty, 2009 01:01

Gdańszczanka napisał/a:
co to jest ten mur???? który zaznaczyłam

Jest to brama wzniesiona po 1875 roku w ramach modernizacji Festung Marienburg - z kontrybucji uzyskanej przez Prusy po wojnie z Francją.

Gdańszczanka - Sob 10 Sty, 2009 09:29

Dziękuję.
Czy została ukończona? I co się z nią stało ? Albo inaczej - gdzie przeczytać - bo wstyd się przyznać - nie wiedziałam o niej :oops:

kolekcjoner - Sob 10 Sty, 2009 10:17

Gdańszczanka napisał/a:
Czy została ukończona? I co się z nią stało ?

Zostału ukończona a rozebrał ją C. Steinbrecht w trakcie prac na Przedzamczu. NIe wiem, czy ktoś o tym pisał, ale źródłem informacji o niej może być A.Dobry, on jedynie mógł o niej pisać w jakimś z artykułów (np w Praeterita Posteritati albo jakichś innych), ewentualnie R. Rząd w albumie o odbudowie zamku (nie mam tego pod ręką by sprawdzić).

Gdańszczanka - Sob 10 Sty, 2009 10:22

Wielkie dzięki !!!
Blitz - Czw 30 Sie, 2018 13:49

Zima 1887/88 była jedną z najsroższych zim dziewiętnastego stulecia. Około 80 dni obfitych opadów i siarczystych mrozów sprawiło, że lody na Wiśle osiągnęły 40 cm, a na Nogacie 60-80 cm.
Z obawą oczekiwano na rozpoczęcie spływu lodów. Po 10 marca nastąpiła gwałtowna odwilż na południu, tak że już 13 marca ruszyły lody na górnej i środkowej Wiśle. Niestety nad Dolną Wisłą zima miała się w najlepsze i mrozy dochodziły do -20 stopni. Na wysokości Warszawy lodochód zaczął się 14 marca, w Płocku 16 marca a koło Torunia 17 marca. Spowodowało to powstanie wielu lokalnych zatorów. Praktycznie cały przekrój spiętrzonej Wisły wypełniała masa spiętrzonego lodu wymieszanego z wodą. !8 marca ten spiętrzony lodowo-wodny walec dociera do rozgałęzienia pod Białą Górą. Na km 894,2 Wisły w okolicach miejscowości Kłosowo masy płynącego lodu natrafiają na zwartą pokrywę lodową i ulegają zatrzymaniu i spiętrzeniu. W ciągu czterech godzin poziom wody podnosi się o 3 metry i w konsekwencji cała masa lodu skierowała się w koryto Nogatu (przypomnę, niezamkniętego wtedy tamą w Białej Górze).
19 marca 1888 lodochód osiąga Malbork i powoduje wystąpienie Nogatu z koryta. Dzisiaj nazywa się to stan alarmowy. Niestety woda podnosi się dalej osiągając 20 marca stan 8,08 na malborskim wodowskazie (11,14 m n.p.m. Kr.).
Ówcześni mieszkańcy Malborka mogą mówić o wielkim „szczęściu w nieszczęściu”, Kilkudniowe oziębienie na południu spowodowało krótkotrwałe zelżenie naporu lodów. 23 marca następuje ponowny napór mas lodowych i tworzenie się lokalnych zatorów. z których największy na północ od Malborka doprowadził do tak znacznego spiętrzenia wody, że 25 marca woda na odcinku 5 km przelewała się przez koronę wschodniego wału zalewając częściowo Żuławy Elbląskie. Stan wody w Malborku osiągnął wtedy absolutne maksimum 10,21 na wodowskazie (13,27 m n.p.m. Kr.).
O godzinie 16 następuje przerwanie wału w Janówce (29,5 km Nogatu) powyżej Malborka tuż przy strażnicy wałowej na odcinku 150 m. Następuje zalanie praktycznie całych Żuław Elbląskich aż do Zalewu Wiślanego. Kulminacja tej największej powodzi na tym obszarze następuje dopiero w dziesięć dni po przerwaniu wału czyli 4 kwietnia 1888 roku. W okolicach Elbląga na wodowskazie rzeki Elbląg zanotowano absolutne maksimum 2,29 m. Do długotrwałego zalania przyczyniły się też silne północne wiatry w tym czasie. W sumie zalanych zostało 900 kilometrów kwadratowych urodzajnej ziemi, zniszczeniu uległ cały system odwadniający. W okolicach przerwania wału koło Malborka 273 ha ziemi zostały wyeliminowane z uprawy z powodu zapiaszczenia. Odwadnianie terenu trwało do jesieni. Straty oszacowano na 30 milionów marek co porównywalne było z wyceną planowanego przekopu Wisły w okolicach Świbna.
Katastrofalna powódź 1888 roku zmusiła władze pruskie do podjęcia całego szeregu decyzji w oparciu o autorytet Pruskiej Akademii do Spraw Budownictwa, które w konsekwencji doprowadziły do odcięcia i skanalizowania Nogatu.

Tekst w oparciu o pracę Jerzego Makowskiego „Wały przeciwpowodziowe dolnej Wisły, historyczne kształtowanie, obecny stan i zachowanie w czasie znacznych wezbrań” Gdańsk 1997.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group