Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Kolej w Malborku - Malbork - Myślice

StormChaser - Nie 03 Cze, 2007 18:47
Temat postu: Malbork - Myślice
XXI wiek...
vonplauen - Pon 04 Cze, 2007 17:29

A jeszcze w XX w.....
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

aszmbk - Pon 13 Sie, 2007 19:04

Przed Dzierzgoniem.
Od Moran aż po jez. Kuksy robiona jest droga kołowa.

konto_usunięte - Wto 14 Sie, 2007 22:05

W Moranach są całe hałdy podkładów kolejowych
konto_usunięte - Czw 30 Sie, 2007 17:55

Prawdopodobnie ma to być ścieżka rowerowa. Stary wiadukt nad torami przed Tropami Sztumskimi
jarek - Nie 02 Wrz, 2007 16:13

A czy zastanawialiście się dlaczego w okolicy Trop są dwa wiadukty?
konto_usunięte - Nie 02 Wrz, 2007 16:41

jarek napisał/a:
A czy zastanawialiście się dlaczego w okolicy Trop są dwa wiadukty?


Moim zdaniem wynika to z technologii budowania w ówczesnych czasach, wiadukt stary zbudowany jest prostopadle do torów, dopiero powojenna technika (?) pozwoliła przestrzelić tory po ostrym skosie, być może w czasach wykonywania przejazdu ceglanego nie było potrzeby na drogi w wykonaniu przejazd po skosie. Wiadukt stary zostawiono dla potrzeb rolników (?)

to tylko mój domysł


Anrep - Sro 24 Paź, 2007 23:10

Azaziz napisał/a:
jarek napisał/a:
A czy zastanawialiście się dlaczego w okolicy Trop są dwa wiadukty?


Moim zdaniem wynika to z technologii budowania w ówczesnych czasach, wiadukt stary zbudowany jest prostopadle do torów, dopiero powojenna technika (?) pozwoliła przestrzelić tory po ostrym skosie, być może w czasach wykonywania przejazdu ceglanego nie było potrzeby na drogi w wykonaniu przejazd po skosie. Wiadukt stary zostawiono dla potrzeb rolników (?)

to tylko mój domysł


Wyjaśnienie tej sprawy znajduje się w poście lycka tutaj:

http://www.ruciane-nida.o...php?p=3734#3734

Pozdrawiam

aszmbk - Pią 09 Maj, 2008 20:36

Dzisiejsze
aszmbk - Pią 09 Maj, 2008 20:41

CD
LnxTx - Czw 15 Maj, 2008 20:17

Całkowicie rozebrana trasa Malbork-Małdyty. Czyżby będzie to obwodnica z Nowej Wsi na Piaski?

konto_usunięte - Czw 15 Maj, 2008 21:03

raczej ścieżka rowerowa
konto_usunięte - Czw 15 Maj, 2008 21:14

napioo napisał/a:
Prawdopodobnie ma to być ścieżka rowerowa. Stary wiadukt nad torami przed Tropami Sztumskimi


Lepsze ujęcia

vonplauen - Czw 15 Maj, 2008 22:11

Z 'historycznych' czasów.
verdi1511 - Sro 18 Cze, 2008 22:13

Kilka fotek z "nasypowej ścieżki rowerowej".
StormChaser - Sro 18 Cze, 2008 22:29

Uwaga techniczna na przyszłość:
W jednym poście można zamieścić do pięciu załączników o ciężarze do 120kB i tego proszę się trzymać.

Teraz to posklejam - :piwo:

Hagedorn - Sob 21 Cze, 2008 11:36

parę fotek z lutego - pozostałości torów przy wjeździe do Szrop oraz budynek stacji w Szropach
StormChaser - Czw 26 Cze, 2008 23:19

Całkiem nieźle się rowerem jedzie aż...
verdi1511 - Pią 27 Cze, 2008 14:25

Feuchtwangen a te zdjęcia to z okolic jakiej miejscowości?
konto_usunięte - Pią 27 Cze, 2008 14:47

verdi1511 napisał/a:
Feuchtwangen a te zdjęcia to z okolic jakiej miejscowości?
okolice Piasków II na dole widać rurę CO która ogrzewa południe
StormChaser - Pią 27 Cze, 2008 15:58

napioo napisał/a:
verdi1511 napisał/a:
Feuchtwangen a te zdjęcia to z okolic jakiej miejscowości?
okolice Piasków II na dole widać rurę CO która ogrzewa południe

konto_usunięte - Pią 27 Cze, 2008 16:30

bardziej współcześnie
verdi1511 - Sob 28 Cze, 2008 10:21

A ha. Dzięki.
Te zdemontowane wiadukty trochę przeszkadzają, bo trzeba zjeżdżać rowerem z nasypu i ponownie wjeżdżać. A na niektórych wiaduktach jest to bardzo niewygodne.

StormChaser - Sob 28 Cze, 2008 14:40

verdi1511 napisał/a:
A ha. Dzięki.
Te zdemontowane wiadukty trochę przeszkadzają, bo trzeba zjeżdżać rowerem z nasypu i ponownie wjeżdżać. A na niektórych wiaduktach jest to bardzo niewygodne.
Zwłaszcza ja trzeba przebrnąć przez dwie rury :-P
Hamburger - Sob 28 Cze, 2008 15:57

Jeszcze fotka z czasow jak linia byla czynna i codziennie kursowaly dwie pary pociagow osobowych. Myslice 10.08.1999 r.
Hamburger - Pon 30 Cze, 2008 20:49

Wracam do dosc odleglej przeszlosci - do lat 60. gdy na tej linii (dla odciazenia trasy przez Elblag) kursowaly pociagi dalekobiezne ! Jeszcze w 1967/8 r. odcinek Maldyty - Malbork w niektorych okresach roku przemierzaly pociagi relacji Olsztyn - Gdynia i Gdynia - Olsztyn - Bialystok prowadzone seria Ok1. Ciekawostka jest ze w skladach obu pociagow znajdowalo sie ca. 10 wagonow dwu- i trzyosiowych boczniakow ! Byly to chyba ostatnie na sieci PKP, pociagi tak dlugiej relacji, zywcem wyjete ze scenerii sprzed I wojny swiatowej....
piaskowiec52 - Pią 01 Sie, 2008 12:51

Chciałbym jako nowy dołożyć zdjęcie parowozu ,który jako ostatni prowadził pociąg na tej trasie
Kuglow - Pią 01 Sie, 2008 16:31

To dołóż. :mrgreen:
piaskowiec52 - Pią 01 Sie, 2008 18:34

problem bo nie chce wejść
StormChaser - Pią 01 Sie, 2008 18:35

Już pisałem w PW max 800 pikseli i 120kB
piaskowiec52 - Wto 30 Wrz, 2008 22:37

Znowu pomoc kolegi i mogę wreszcie spełnić obietnicę co do parowozu który odbył ostatnią jazdę pociągiem na trasie do Małdyt przez Myślice. Obsługa autentyczna bo zdjęcie zrobione zaraz po zjeżdzie parowozu.
wędzony - Sro 01 Paź, 2008 17:37

piaskowiec52 napisał/a:
mogę wreszcie spełnić obietnicę co do parowozu który odbył ostatnią jazdę pociągiem na trasie do Małdyt przez Myślice. Obsługa autentyczna bo zdjęcie zrobione zaraz po zjeżdzie parowozu.


Muszę kolegę zmartwić. Parowóz widoczny na zdjęciu (Ty2-269) stał wygaszony od październia 1990 r. Ostatnią jazdę na szlaku Malbork-Myślice, jako pożegnanie trakcji parowej w MD Malbork, odbył z dwoma "ryflakami" Ty2-1310. Na fotografii nie widzę drużyny, która prowadziła pożegnalny parowóz. Jest to prawdopodobnie zdjęcie załogi warsztatowej, która postanowiła też się uwiecznić dla potomności.

piaskowiec52 - Czw 02 Paź, 2008 05:47

Kolego "Wędzony" nic mnie kolega nie zmartwił .Jeżeli parowóz stał wygaszony od pażdziernika 1990 r to może być bo tablica pokazuje kiedy odbyła się ta jazda.To po pierwsze,a po drugie widoczna obsługa na parowozie to Jerzy i Marian i na pewno jeden to maszynista a drugu to pomocnik.(znałem ich osobiście).Wiem że ta tablica wykonywana była w naszym warsztacie ale nie interesowałem się czy to było od razu czy długo póżniej.Pozdrawiam
Anrep - Czw 02 Paź, 2008 18:53

Szukałem kiedyś danych parowozów (i innych lokomotyw) jeżdżących z Malborka do Małdyt (może też i Morąga).Nie przyniosło to większego efektu, poza ogólnikami, że prawdopodobnie szopa w Malborku dawałm swoje parowozy (lokomotywy). Czy poza wspomnianymi Ty2-269 i Ty2-1310 są znane jeszcze inne maszyny działające na tej trasie?
Mam też pytanie jak długo wspomniane "teigreki" obsługiwały tą linię.

Pozdrawiam

wędzony - Pią 17 Paź, 2008 16:21

wędzony napisał/a:
Parowóz widoczny na zdjęciu (Ty2-269) stał wygaszony od październia 1990 r. Ostatnią jazdę na szlaku Malbork-Myślice, jako pożegnanie trakcji parowej w MD Malbork, odbył z dwoma "ryflakami" Ty2-1310.


Napisałem ewidentną bzdurę, śpieszę więc poprawić.
Jak już wiadomo, pożegnanie trakcji parowej w MD Malbork odbyło się w dniu 7.06.1990. Pożegnalny pociąg na linii Malbork-Małdyty-Malbork poprowadził parowóz Ty2-1310. Przypominam – pociąg planowy. Kłamstwo z mojej strony polega na tym, iż w czerwcu kiedy to odbyło się pożegnanie, pod parą był nie tylko Ty2-1310, ale także Ty2-269 oraz kilka innych parowozów. Zostały one wszystkie wygaszone kilka miesięcy później, czyli w październiku 1990 r.
Głównym powodem wystawienia do pociągu pożegnalnego „dwójki” 1310, był jej stan techniczny. Reszta maszyn nie nadawała się do takiej jazdy. Z tego co się dowiedziałem, to pociąg, mimo iż nie zatrzymywano się na jakiekolwiek fotostopy, przyjechał do Malborka opóźniony. Po prostu maszyna nie mogła utrzymać czasu jazdy, który był opracowany dla lokomotyw serii SP42.
Na pożegnalną jazdę przyjechało kilkunastu hobbystów z Trójmiasta, Elbląga oraz Warszawy. Długi postój na stacji w Małdytach wykorzystano na wyjazd samym parowozem w kierunku Budwit i zorganizowanie sesji fotograficznej.
Po powrocie, drużyna parowozu otrzymała, cytuję: „okolicznościowe dyplomy i drobne upominki”.

Łączę wyrazy.

Siostra Irena - Czw 05 Mar, 2009 23:58

Nad jez. Kuksy
Siostra Irena - Pią 06 Mar, 2009 00:11

I przed wsią Lipiec
aszmbk - Wto 07 Kwi, 2009 13:50

Początek ;-)
Kuglow - Wto 07 Kwi, 2009 15:14

Gdyby tylko nie rozebrali torowiska,to może by Arriva jezdziła do Małdyt tym malowniczym szlakiem. Cóż,niestety stało się inaczej :cry:
Hamburger - Wto 07 Kwi, 2009 18:41

Szczególnie interesująco wygląda ten odcinek pod siecią trakcyjną ale bez toru !
StormChaser - Sro 22 Kwi, 2009 17:01

Przecięcie z Kasztanową
verdi1511 - Sob 09 Sty, 2010 17:49

Ostatnio zlikwidowano wiadukt pod Tropami, nic z niego nie zostało.
francula - Nie 23 Maj, 2010 13:01

Kilka wczorajszych zdjęć z odcinka między Malborkiem a Łozą, na ostatnim zdjęciu miejsce po wiadukcie tuż przed Łozą. Idealne miejsce na ścieżkę rowerową. Wzdłuż trasy rozciągają się niesamowicie piękne krajobrazy. Tyle, że niestety takie rzeczy nie docierają do naszych władz.
pszemot - Nie 23 Maj, 2010 13:46

francula napisał/a:
Idealne miejsce na ścieżkę rowerową. Wzdłuż trasy rozciągają się niesamowicie piękne krajobrazy. Tyle, że niestety takie rzeczy nie docierają do naszych władz.


Zgadza się, teren utwardzony... trochę asfaltu wylać i piękna ścieżka rowerowa..., tylko chyba najpierw trzeba wykupić ziemię od PKP... Podobnie miało być z teren po wąskotorówce z Malborka do Lipinki... też na tym terenir miała powstać ścieżka rowerowa....

verdi1511 - Wto 25 Maj, 2010 18:20

Właściwie wystarczy tylko wyrównać koleiny na nasypie (miejscami np koło Waplewa są bardzo głębokie), ubić luźny żwir i oczywiście zablokować przejazd dla maszyn rolniczych. Myślę, że rowerzystów byłoby wielu. Z tego co wiem, to Powiaty malborski i sztumski nie śpieszą się z podjęciem jakichś kroków w sprawie stworzenia ścieżki rowerowej, a szkoda, bo byłaby to najatrakcyjniejsza trasa w naszym regionie.
StormChaser - Wto 21 Wrz, 2010 11:51

http://www.flickr.com/photos/42309484@N03/

Waplewo - 1984










Hamburger - Wto 21 Wrz, 2010 21:23

Piękny Sonderzug w pięknym malborskim krajobrazie....
Z tymi ścieżkami rowerowymi to jakiś obłęd. Wszędzie tylko o tym mowa, a tymczasem koszt budowy i utrzymania przerasta często możliwości miejscowych włodarzy. O ile nikt nie musi wykupywać terenu, gdyż grunty z nasypami są własnością skarbu panstwa, to nawierzchnię trzeba nie tylko utwardzić, ale też zabezpieczyć odcinki biegnące na kilkumetrowym nasypie. To samo z mostami i wiaduktami z których złomiarze często dawno już wycięli barierki lub rozkradziona została nawierzchnia. Aż strach pomyśleć co by się stało (i kto poniesie za to odpowiedzialność), gdyby ktoś na rowerze runął w dół ! Poza tym krzaki które raz do roku trzeba przycinać, odpowiednie oznakowanie szlaku, skrzyżowania w poziomie z innymi drogami kołowymi etc.

francula - Wto 21 Wrz, 2010 22:02

Hamburger napisał/a:
Z tymi ścieżkami rowerowymi to jakiś obłęd. Wszędzie tylko o tym mowa


A myślałem, że wszędzie o krzyżu i katastrofach...

Kuglow - Wto 21 Wrz, 2010 22:07

Rozebranie tej linii było bezdenną głupotą. Tylko ktoś z bardzo ciasnym umysłem i małą wyobraźnią mógł do tego dopuścić. Podobnie zresztą jak z linią kolejki wąskotorowej z Kałdowa. :evil: :nook: :bag:
Linka - Wto 21 Wrz, 2010 22:22

Hamburger napisał/a:
Wszędzie tylko o tym mowa, a tymczasem koszt budowy i utrzymania przerasta często możliwości miejscowych włodarzy. O ile nikt nie musi wykupywać terenu, gdyż grunty z nasypami są własnością skarbu panstwa, to nawierzchnię trzeba nie tylko utwardzić, ale też zabezpieczyć odcinki biegnące na kilkumetrowym nasypie. To samo z mostami i wiaduktami z których złomiarze często dawno już wycięli barierki lub rozkradziona została nawierzchnia. Aż strach pomyśleć co by się stało (i kto poniesie za to odpowiedzialność), gdyby ktoś na rowerze runął w dół ! Poza tym krzaki które raz do roku trzeba przycinać, odpowiednie oznakowanie szlaku, skrzyżowania w poziomie z innymi drogami kołowymi etc.


To wszystko jest działalnością poprawiającą walory turystyczne regionu, jest sporo różnych projektów unijnych na rozwój lokalnej turystyki, a gra warta świeczki :-) Byłoby cudownie, gdyby powstała ta ścieżka, rewelacja dla turystów lokalnych, krajowych i zagranicznych. Z tym, że Malbork musi nie tylko promować sam siebie, ale pokazać walory powiatu, bowiem "jeden dzień to za mało" jest bardzo ładnym hasłem, ale na razie tylko hasłem. Malbork jako baza wypadowa na Żuławy (+ szlaki), Powiśle (+szlaki) - oto turystyczna przyszłość miasta i powiatu, bowiem nie da się tego rozdzielić, jeżeli chce się na dłużej zatrzymać turystów. Oczywiście, trzeba by trochę zainwestować, powalczyć o unijne fundusze, ale powtórzę - warto :!:

Hamburger - Wto 21 Wrz, 2010 22:40

Wiem że bezsensownie rozebrano tą piękną linię i ja też jestem za ścieżką rowerową. Tylko wiem z autopsji że od pomysłu do realizacji jest zazwyczaj długa droga i potrzeba sporo pieniążków.
Linka - Wto 21 Wrz, 2010 22:44

Nikt nie mówi, że będzie łatwo :-) Ale myślę, że tego typu działania to ogromna szansa na turystyczny rozwój regionu.
StormChaser - Wto 21 Wrz, 2010 22:56

Hamburger napisał/a:
Tylko wiem z autopsji że od pomysłu do realizacji jest zazwyczaj długa droga i potrzeba sporo pieniążków.
I zdrowej koncepcji na to co potem, bo wydanie kasy na budowę to względnie łatwe zadanie. Potem trzeba o obiekt jeszcze dbać, sprzątać, pilnować... Trzeba też turyście coś zaoferować po drodze, nie każdemu wystarczą same widoki.
Linka - Wto 21 Wrz, 2010 23:34

To fajne zadanie dla wójtów gmin :peace: Kompleksowa współpraca mogłaby wspaniale zaowocować :-)
Kuglow - Wto 21 Wrz, 2010 23:38

Linka napisał/a:
Kompleksowa współpraca mogłaby wspaniale zaowocować
W postaci ułożenia torowiska od nowa. :-|
stanisławn - Sro 22 Wrz, 2010 13:15

Linka napisał/a:
Byłoby cudownie, gdyby powstała ta ścieżka
wystarczy postawić znaki i zacząć jeździć w Polsce jest wiele takich szlaków http://www.google.pl/sear...lient=firefox-a tutaj nikt kostki nie kładł i da się jeździć osobiście skorzystałem w 2004 ze Słupska do Rowów http://napioo.w.interia.pl/
Linka - Sro 22 Wrz, 2010 16:24

To przejedź się, Stanisławie, zwłaszcza bliżej Łozy, drogą rozjeżdżoną przez sprzęt rolniczy, a potem spróbuj przefrunąć dalej nad rozebranym wiaduktem ;-)
Co do torowiska - to już kolej tamtędy nie pojedzie nigdy (raczej), ale wciąż można zrobić ludzką ścieżkę, niekoniecznie z kostki, ważne, żeby dało się przejechać, no i żeby było gdzie po drodze odsapnąć. Przykład gminy Miłoradz (wiaty turystyczne z kominem i grillem!) pokazuje, że można coś zrobić. W ogóle, ta gmina sporo robi dla rozwoju lokalnej turystyki - bo chce :ok:

stanisławn - Sro 22 Wrz, 2010 20:09

Linka napisał/a:
To przejedź się, Stanisławie
już to zrobiłem na razie samochodem. Pożyjemy zobaczymy :hihi: niestraszne takie przeszkody(za Prakwicami)
francula - Sro 22 Wrz, 2010 21:12

Jednak, jak się chce, to można:

Cytat:
Prawdziwą gratką dla odwiedzających Połczyn cyklistów jest ścieżka rowerowa do Złocieńca. Trzydziestokilometrowa trasa wiedzie dawnym nasypem kolejowym, z którego zdjęto tory, położono asfalt i udostępniono wyłącznie rowerzystom. Ścieżka prowadzi przez najbardziej malownicze tereny Drawskiego Parku Krajobrazowego, a ze względu na położenie na nasypie kolejowym nie ma tu stromych podjazdów. Jest to więc idealna trasa dla rowerzystów o słabszej kondycji lub/i zaawansowanych wiekowo chcących nasycić oko pięknymi widokami.


Źródło

stanisławn - Sro 22 Wrz, 2010 22:24

francula napisał/a:
Jednak, jak się chce, to można
wpisz w google szlak zwiniętych torów to zobaczysz ile tego jest i nie trzeba wielkich pieniędzy tylko postawić znaki a ludzie sami utwardzą jeżdżą, oczywiście nie traktorami.
Linka - Sro 22 Wrz, 2010 23:04

Obawiam się, że nie wystarczą same znaki. Trzeba trochę tę drogę utwardzić, wydać ciekawy przewodnik, bo jest trochę atrakcji w okolicznych miejscowościach, a każda z gmin musiałaby się włączyć do wspólnego dzieła, robiąc kładki w miejscu dawnych wiaduktów, dbając o swój kawałek, żeby nie zarósł i nie poległ pod śmieciami, no i przygotować coś dla odpoczynku turysty (jakieś wiaty, informacje o atrakcjach i o tym, gdzie uzupełnić zapasy). Ale to wszystko jest jak najbardziej do zrobienia, więc... :-)
stanisławn - Czw 23 Wrz, 2010 21:46

Linka napisał/a:
Obawiam się, że nie wystarczą same znaki.
wystarczą i to na kamieniach żeby złomiarze nie zwinęli
Linka napisał/a:
Trzeba trochę tę drogę utwardzić
przejechałem całe wybrzeże od Świnoujścia do Sztutowa, nikt nie utwardzał ścieżek leśne drogi, w okolicach Mrzeżyna plażą, wyjątek okolice Kołobrzegu polbruk kilka kilometrów to samo z Władysławowa do Jastarni dalej leśnym pasem ppoż, z Gdańska to już znacie trasę.
Linka napisał/a:
wydać ciekawy przewodnik, bo jest trochę atrakcji w okolicznych miejscowościach, a każda z gmin musiałaby się włączyć do wspólnego dzieła
to ich biznes zrobią lokalne MWC i się tym zajmie
postawić znaki ludzie sami wydepczą.

Linka - Czw 23 Wrz, 2010 22:23

Wybacz, Stasiu, ale mam inne zdanie, choćby z tego względu, że jechałam tą trasą - tylko do Łozy, rzecz jasna, bo dalej zabrakło wiaduktu. Chodzi o to, że droga jest momentami nieprzejezdna z powodu notorycznego rozjeżdżania przez ciężki sprzęt - koleiny są nie do pokonania, trzeba prowadzić rower, wyklinając, na czym świat stoi. Poza tym co wydeptywać, kiedy brak wiaduktu - o ile mi wiadomo, to rowery nie potrafią latać, a zleźć z nasypu po niezabezpieczonej skarpie, przejść przez jezdnię i z powrotem wdrapać się na nasyp, żeby kontynuować trasę, to trochę zbyt wiele dla przeciętnego rowerzysty, któremu zależy na tym, żeby w miarę szybko i bezproblemowo przemieścić się z jednego miejsca w drugie.
Poza tym uprę się przy tym, że tylko współpraca gmin może dać wymierne efekty. W tym wspólnie opracowany, świetny przewodnik, będący wizytówką całej trasy. Samodzielnie to gminy mogą pilnować swoich fragmentów ścieżki i być za nią odpowiedzialne na własnym obszarze.

stanisławn - Czw 23 Wrz, 2010 22:40

Linka napisał/a:
notorycznego rozjeżdżania przez ciężki sprzęt
i po to znaki, ja też bym wolał asfaltówkę czy polbruk ale to marzenie a gminy mają na co wydawać pieniądze. Ścieżka do Elbląga miała powstać a dalej jest w planach. Moim zdaniem trzeba jeździć za rok dwa nie trzeba będzie utwardzać
StormChaser - Czw 23 Wrz, 2010 22:42

stanisławn napisał/a:
i po to znaki,
To nie ten naród by się aż tak znakami przejmował, skoro nasyp autostrady można rozkradać....
stanisławn - Czw 23 Wrz, 2010 22:54

Cytat:
To nie ten naród
no to są mandaty za łamanie przepisów ruchu drogowego. Sądzę , że to miejscowi rolnicy skracają sobie drogę na pola stąd koleiny
Linka - Czw 23 Wrz, 2010 22:55

stanisławn napisał/a:
Moim zdaniem trzeba jeździć za rok dwa nie trzeba będzie utwardzać

Ale czego, tych kolein? Koleiny wypadałoby zlikwidować, albo w tym miejscu wzmocnić jednak ścieżkę, jeżeli mają korzystać z niej ciągniki, kombajny i inne takie. Niech tylko popada deszczyk, a potem powstałe kałuże wysuszy słońce, to można sobie pojechać... palcem po mapie.

stanisławn - Czw 23 Wrz, 2010 23:16

Linka napisał/a:
a potem powstałe kałuże wysuszy słońce, to można sobie pojechać... palcem po mapie.
wyposażyć rowerzystów w łopatkę. :mrgreen:
Tutaj możemy sobie teoretyzować,do sfinalizowania ścieżki trzeba chęci w kilku starostwach:
-wytyczenie ścieżki rowerowej,
-oznakowanie
-egzekwowanie przepisów (ruchu drogowego)
- sukcesywne wykonywanie mostków tak jak tu:

z czasem nawierzchnia sama się ubije a jak będzie kasa to chlapnąć gdzieniegdzie asfaltu polbruku czy innego cuda.
Nie wiem jak teraz ale kilka lat temu z Juraty do Helu zrobiono ścieżkę pasem ppoż w lesie obok drogi. Wysypano suchą zaprawą bo miała sama się utwardzić niestety lato było upalne, jeździć się nie dało bo na drodze był cementowy puch. Podobnie było ze Stegny do Sztutowa trasa biegła leśnymi drogami gdzie jeździło wszystko :konie żywe i mechaniczne efekt puch ziemny. Ale jakoś dojechałem do mety. :mrgreen:

StormChaser - Sro 31 Sie, 2011 19:34

Pozostałość wiaduktu
verdi1511 - Pią 25 Maj, 2012 19:52

Temat trochę zapomniany, ale chciałbym się zapytać, czy ktoś jechał rowerem tym nasypem? Chodzi mi o jakieś znaczniejsze odcinki. Ostatnio udało mi się pokonać odcinek z Malborka na Kuksy, dalej też można jechać (jak daleko tego nie wiem), ale nie zdecydowałem się ze względu na wiatr. Trasa którą pokonałem obecnie (susza) jest równoznaczna z jazdą po drodze polnej, może jest minimalnie trudniej. Oprócz kilku brakujących wiaduktów i kilku miejsc z luźnym piachem na odcinkach 15m nie ma większych problemów. Może ktoś pokusiłby się przejechać tym nasypem jak najdalej?
Siostra Irena - Sob 26 Maj, 2012 11:45

verdi1511 napisał/a:
Może ktoś pokusiłby się przejechać tym nasypem jak najdalej?

Mój mąż i ja od kilku lat zanosimy się z zamiarem :-> kto wie, może "zepniemy się" w tym sezonie ;-)

verdi1511 - Sob 26 Maj, 2012 15:43

Polecam. Dzisiaj dotarłem aż do mostu nad rzeką Dzierzgoń (świetne miejsce, świetna konstrukcja - warto zobaczyć), więc odcinek Malbork - Dzierzgoń jest w "porze suchej" przejezdny. Niestety przeprawa z rowerem przez wspomniany most jest niemożliwa (bez roweru też bym się nie odważył).
Siostra Irena - Sob 26 Maj, 2012 19:46

verdi1511 napisał/a:
do mostu nad rzeką Dzierzgoń

Chodzi o ten? ;-)
http://www.marienburg.pl/...p?p=48312#48312

verdi1511 - Sob 26 Maj, 2012 20:09

Właśnie ten, niestety desek już nie ma. Nawet nie można przejść po podkładach, bo te w większości leżą pod mostem. Jedynie odważny, a może głupi mógłby przejść po profilach metalowych. Ja skoro już tam dotarłem, to chcę jeszcze zobaczyć pozostałe mosty (chyba 2).
Hagedorn - Sob 20 Paź, 2012 18:04

pozostałości wiaduktu kolejowego tuż przed Myślicami (od strony Pudłowca) - fotki z dzisiejszego wypadu...
pawlik - Wto 27 Lis, 2012 01:50

Moim zdaniem na zdjęciach powyżej to wiadukt na trasie Elbląg-Myślice.

Co do planowanych ścieżek rowerowych to mam przykłady na dzisiaj:




…. a miało być tak pięknie, a jest jak zwykle.

vonplauen - Nie 10 Lut, 2013 16:00

Na WRP pojawiły się trzy ciekawe zdjęcia.
http://wrphoto.eu/details...144&mode=search
http://wrphoto.eu/details...141&mode=search
http://wrphoto.eu/details...143&mode=search

Anrep - Nie 10 Lut, 2013 21:53

Serce pęka jak widzimy Budwity i Myślice. Dzięki za link.
vonplauen - Sob 23 Mar, 2013 18:41

Jeszcze parę zdjęć.
http://www.natorze.com.pl...rds=on&type=AND

aszmbk - Sob 22 Mar, 2014 11:52

Dzisiejsze
StormChaser - Sob 22 Mar, 2014 15:33

Piasek był potrzebny?
Anrep - Sob 22 Mar, 2014 19:30

Jakie to miejsce?
Bartosz - Sob 22 Mar, 2014 21:39

Tego typu akcja już miała miejsce i widać że trwa cały czas od czerwca poprzedniego roku (bardzo możliwe że wcześniej), początek niwelowania nasypu widać już w okolicach Zielonek/ Szrop w kierunku Malborka.

Kilka zdjęć z 15 czerwca 2013r. Przepraszam że zalinkowane, ale oryginał straciłem :-/





Tuż za wiaduktem na Malewo w kierunku Malborka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group