Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Szpital zakonny - Infirmeria
Autor Wiadomość
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 16:39   

Przyczyna obawiam się jest prosta, a mianowicie nasz odwieczny, nieuzasadniony kompleks gorszej Europy. ;) "Infirmeria" brzmi obco a szpital się przyjął, jest zbyt swojski. Tak samo mówi się "imperatyw" zamiast "przymus", "priorytety" zamiast "wytyczne" i ostatnio bardzo popularne "procedowanie", czyli działanie według instrukcji. ;)
A co do funkcji szpitala w średniowieczu, to o ile się orientuję stanowiła ona po prostu miejsce do leczenia osób wymagających stałej opieki, głównie medycznej, z tym, że w szerszym sensie niż dzisiaj, bez podziału na jakieś tam specjalizacje czy cóś. ;) Cieżko opisać w jednym zdaniu a okropnie mi się nie chce klepać w klawisze.
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
fotonet
[Usunięty]

Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 16:40   

W zasadzie chodzi mi głownie o to, że mówiąc dzisiaj "szpital" myślimy o zupełnie czymś innym niż to czym było to miejsce w przeszłości ale przecież to sprawa indywidualna i każdy może chyba mieć swoje zdanie. Nie ma to wielkiego znaczenia bo tak jest w wielu przypadkach i demonizowanie tego przykładu do niczego chyba nie prowadzi. Wiem z własnego doświadczenia, że mówienie komuś nieznającemu tematu o tym miejscu "szpital" powodowało błyskawiczne i jednoznaczne szufladkowanie tego miejsca zgodnie z obecnym znaczeniem, natomiast obco brzmiące "infirmeria" powodowało czasami zainteresowanie tematem i chęć wyjaśnienia co to, kiedy jak i dlaczego co powodowało utrwalenie właściwego obrazu rzeczywistości, przy czym dotyczy to tylko rzeczywiście zainteresowanych bo większości i tak obojętnie. Druga sprawa to, że określenie "Infirmeria" to nie żadne słowo - potwór udające cokolwiek tylko normalne określenie, znane od lat w języku polski. W wielu współczesnych klasztorach izba chorych jest tak nazywana i nie dlatego, że ktoś lubi używać trudnych wyrazów ale, że jest to naturalne. Problem w tym, że określenie rzadko spotykane w życiu codziennym wydaje nam się dziwne i sztuczne a wiele innych słów pochodzenia obcego wydaje się brzmieć bardziej swojsko. Ale jeśli oficjalna wykładnia forumowa będzie "szpital zakonny" to sie oczywiście dostosuję ;-)
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 20:04   

Widokówka z widocznymi rusztowaniami przy szczycie
http://ansicht.kaar.at/userPicDetail.jsp?id=676

Marienburg.jpg
Plik ściągnięto 2618 raz(y) 44,83 KB

_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 21:26   

Jakaś strasznie stara! Dobudówki stoją, mostek niepozorny, i dach na Pałacu WMK chyba nie rozbudowany? :?: Czyżby epoka przedsteibrechtowska???
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 21:46   

Aida napisał/a:
Jakaś strasznie stara! Dobudówki stoją, mostek niepozorny, i dach na Pałacu WMK chyba nie rozbudowany? :?: Czyżby epoka przedsteibrechtowska???

Nie - steinbrechtowska. 1899 - 1903. Prace przy szczycie i dachu nad skrzydłem północnym, nad zachodnim jest już nowy dach.
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 23:05   

Cytat:
Nie - steinbrechtowska. 1899 - 1903.
Dziękuję!
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
jesziwaboy 


Wysłany: Pon 27 Kwi, 2009 00:32   

Zadziwiają mnie pretensje zgłaszane przez kolekcjonera pod adresem terminu infirmeria. Przecież to termin naukowy, nazwanie go "neologizmem" jest jakimś nieporozumieniem, pojęcie to ma ugruntowaną tradycję użycia w polskich publikacjach. Istnieje jednak pewna różnica pomiędzy typowym szpitalem miejskim a szpitalem jaki przyjęło się nazywać infirmerią: ta druga służyła wspólnotom zakonnym czy generalnie miejscom życia zbiorowego ( zarówno mnisi jak i skoszarowani żołnierze - w tym i rycerze ). To czy stosować będziemy termin szpital zakonny czy infirmeria ma w zasadzie znikome znaczenie ale nie mogę obojętnie przechodzić wobec sytuacji, gdy Ktoś pisze, że to drugie słowo jest tu nieuprawnione i sztuczne i że stanowi jakiś rzekomy neologizm.
_________________
'oby niezbyt daleko od ścieżki honoru'
 
 
 
Lukasz 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018 14:57   

W kwestii nazewnictwa infirmerii zamkowych w Prusach w czternasto- i piętnastowiecznych źródłach pisanych Sławomir Jóźwiak i Janusz Trupinda opisali tę problematykę w publikacji "Organizacja życia na zamku krzyżackim w Malborku w czasach wielkich mistrzów (1309–1457)" , Malbork 2011 (wyd. 2), s. 390–411.

Ww. autorzy napisali w niej, że w całej warowni malborskiej były w tym czasie cztery infirmerie, z czego trzy były umiejscowione w obrębie pierwszego, wewnętrznego i drugiego przedzamcza, podczas gdy czwarta znajdowała się najprawdopodobniej na północnym parchamie zamku wysokiego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group