Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Czerwone berety w Sztumie.
Autor Wiadomość
wlad1 
wlad1


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Wto 13 Mar, 2018 11:54   Czerwone berety w Sztumie.

Komandosi w Sztumie.
Po 1945 r. przez kilka lat nie mieliśmy więc w armii formacji określanych jako specjalne. Wydany przez MON w 1952 r. tajny do listopada 2006 r. podręcznik ;Organizacja i prowadzenie operacji obronnej na szerokim froncie; przewidywał wysyłanie na tyły przeciwnika grup spadochroniarzy-zwiadowców z radiostacjami. Pierwszym etapem tworzenia jednostki było sformowanie w 1951 r. samodzielnego plutonu rozpoznawczego o charakterze specjalnym w składzie II Okręgu Wojskowego w Sztumie oraz 6 samodzielny pluton rozpoznawczy IV Okręgu Wojskowego w Opolu. Każda jednostka liczyła 37 żołnierzy. Dla zmylenia zachodnich wywiadów jednostki zmieniały nazwy, struktury, miejsca stacjonowania, a służący w nich żołnierze znajdowali się na listach płac oddziałów rozrzuconych po całej Polsce.
Komandosi przechodzili szkolenie z rozpoznania, dywersji, spadochronowe oraz z przenikania przez front. Z instrukcji wynikało m. in., że do gubienia pościgu z psami należy użyć nafty, zielonego pieprzu lub tytoniu. Żołnierze trenowali walkę wręcz, topografię, marsze na azymut. W tygodniu mieli po trzy godziny nauki języka niemieckiego i angielskiego. 90 proc. zadań wykonywali w nocy.
Posiadali najnowsze uzbrojenie: noże szturmowe, pistolety, pistolety maszynowe, lornetki, peryskopy, busole, nożyce do cięcia drutu, radiostacje. Komandosi dostali np. francuskie giętkie metalowe linki do piłowania drewna, które potraktowali jako& garoty. W marcu następnego roku zorganizowano pierwsze kursy spadochronowe, które obejmowały m.in. oddanie 8 skoków.
W 1964 r. z dywizji Czerwonych beretów, wydzielono kompanię rozpoznawczą, powiększono ją do ok. 300 żołnierzy i przeniesiono do Dziwnowa. W ten sposób powstał 1 Batalion Szturmowy.
Działania pierwszych komandosów w powojennej Polsce opisuje Jarosław Rybak, autor książki ;CIENIE.

Kto wie więcej na ten temat. ???????

Beret Wojska Polskiego..jpg
Plik ściągnięto 484 raz(y) 37,95 KB

Odziały desantowo- szturmowe..jpg
Plik ściągnięto 484 raz(y) 44,5 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group