Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Postolin - gospoda i sklep Stefana Kaszubowskiego
Autor Wiadomość
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Nie 01 Lut, 2009 18:40   

martin napisał/a:
A co do Alfonsa Kaschubowskiego to już chyba pisałem. Był synem Stefana , Anny i bratem Urszuli. Po wojnie prowadził sklep w Nowej Wsi i poślubił kobietę z Postolina, z którą miał trójkę dzieci. W latach 50- tych wyjechali do Niemiec

wszystko jasne! dzięki martin! :ok:
_________________

 
 
mamnolia 
mamnolia


Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 12:05   dom w Postolinie

witam.
Od wielu lat robię wypady rowerowe w różne dziwne miejsca, no i jakieś dwa lata temu odkryłam niesamowity dom.stoi on w samym środku wsi Postolin, naprzeciwko kościoła, otoczony wraz z podwórzem murem.Ma bardzo interesującą bryłę architektoniczną, z zachowanym detalem - rzeźbione drzwi, stolarka okienna. Dom jest od wielu lat opuszczony, najciekawsze skarby są wewnątrz.Najpierw wielka sala na parterze-stołówka z czasów PRL-pełno wszędzie talerzy, garów i innych sprzętów.idziemy dalej-wchodzimy do przedwojennej apteki-mnóstwo szafek i szaf z malutkimi szufladkami, niektóre jeszcze podpisane.Jest tam też wielka lada, jakieś słoiczki itp.dalej jest jeszcze ciekawiej-wielik salon z mahoniowym stołem i takimiż krzesłami i fotelanmi, ruina pianina pod ścianą.Na piętrze (uwaga są dziury w podłodze)sypialnia-cały przedwojenny dębowy komplet, i kilka pokoi, każdy umeblowany.nie wszystkie zwiedziłam, jest niebezpiecznie, a wtedy byłam już matką i no i miałam stracha.cała piwnica zalana.w podwórzu też niespodzianka - w wozowni stare wozy, sanie konne, itp. Ruina stajni albo obory.Wszystko się rozsypuje, ale nie wygląda to na chłopską zagrodę, może tam działały polskie organizacje za czasów niemieckich. tam jest naprawdę tak, jakby przenieść się w czasie.
jest też dreszczyk emocji-po całym domu rozłożone są wieńce, znicze i krzyże cmentarne.Po rozmowie z księdzem dowiedziałam się, że po śmierci rodziców dom należy do dwóch braci - jeden mieszka w Niemczech i chce dom sprzedać, a drugi mieszka we wsi i jest ponoć upośledzony umysłowo-przychodzi do tej ruiny, rozmawia z nieżyjącymi rodzicami, siedzi z nimi przy stole itp.
i cóż Wy na taką historię? Naprawdę wielka szkoda tego miejsca-może ktoś ma pomysł, jak je uratować, lub chociaż ocalić od zapomnienia?
 
 
duśka 
Administrator



Pomogła: 3 razy
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 12:07   

A wystarczyło by w opcji szukaj wpisać hasło - Postolin :roll:

http://www.marienburg.pl/...hlight=postolin

scaliłem - Feuchtwangen
Ostatnio zmieniony przez StormChaser Sro 04 Mar, 2009 09:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
renekk 

Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 22:00   

Jeszcze kilka zdjęć...
Przy okazji następna zagadka: ze znalezionego dokumentu wynika, że Alfons Kaszubowski w 1950 roku miał sprawę karną. Czy ktoś może wie o tym coś więcej?

okno1.jpg
Plik ściągnięto 2841 raz(y) 41,3 KB

poddasze.jpg
Plik ściągnięto 2841 raz(y) 63,2 KB

okno2.jpg
Plik ściągnięto 2841 raz(y) 52,94 KB

zawiadomienie.jpg
Plik ściągnięto 2841 raz(y) 93,45 KB

 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 23:27   

Miał sklep, więc pewnie o podatki, ówczesna codzienność. Wszak trzeba było ten wraży kapitalizm wyrwać ze zdrowego organizmu Narodu ....
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
renekk 

Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 07:05   

Też podejrzewam, że to odprysk "bitwy o handel"...
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 09:23   

Tam jest nr rozporządzenia podany:
Cytat:
dotyczące sprawy przeciw Obywatelowi o przestępstwo z art. Rozp. Prez. R.P. z dnia 10/XII 1935 r.
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Sławej
[Usunięty]

Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 10:18   

Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 10 grudnia 1935 r. w sprawie zmiany rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 maja 1927 r. o przymusie ubezpieczenia od ognia i o Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych.DEKRET PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ
z dnia 10 grudnia 1935 r.
w sprawie zmiany rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o godzinach handlu i godzinach otwarcia zakładów handlowych i niektórych przemysłowych



:idont:
Ostatnio zmieniony przez Sławej Wto 10 Mar, 2009 10:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 13:02   

Sławej napisał/a:
DEKRET PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ
z dnia 10 grudnia 1935 r.
w sprawie zmiany rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o godzinach handlu i godzinach otwarcia zakładów handlowych i niektórych przemysłowych
To pewnie to. Jak Kolekcjoner pisał, "bitwa o handel". Norma podówczas ponoć...
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 17:49   

Alfons Kaszubowski miał chyba kilka spraw, gdzieś mam papiery o tym, wezwania do sądu, kary itd... Jak znajdę czas poszukam, jak znajdę ;-)
Był dosyć kreatywnym człowiekiem...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group