Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Kwidzyn - cmentarz żydowski
Autor Wiadomość
KB 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 15:17   

Prime minister to prime minister, a w Encyklopedii było jak wół: "minister-president", to może nie być premier.... Ale może to rzeczywiście ten Hirsch, o którym piszesz. Funkcję sprawował jeszcze przed 1933 r, więc możliwe.
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 15:25   

z języka niemieckiego

Ministerpräsident - premier

więc po prostu ktoś sobie dosłownie przetłumaczył lub też rozdzielił to słowo niemieckie na dwa i wyszedł taki kolokwializm "minister-president"
 
 
KB 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 15:27   

Pewno masz rację. Mi to skojarzenie nie przyszło do głowy - 4 języków się uczyłem, ale nigdy nie niemieckiego.
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 20 Mar, 2007 15:28   

KB napisał/a:
4 języków się uczyłem, ale nigdy nie niemieckiego


skorzystałem ze słownika on-line by uściślić wynik ;-)
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 19 Kwi, 2007 18:48   

Tak wygląda tablica upamietniająca cmentarz żydowski w Kwidzynie

cmentarz żydowski Kwidzyn 01.jpg
Plik ściągnięto 3279 raz(y) 70,32 KB

cmentarz żydowski Kwidzyn 02.jpg
Plik ściągnięto 3279 raz(y) 50,31 KB

 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Czw 19 Kwi, 2007 19:23   

widać po tablicy, że wielu osobom ona przeszkadza... :-(
_________________

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 19 Kwi, 2007 19:36   

Cytat:
widać po tablicy, że wielu osobom ona przeszkadza...


I tak się dziwię, że jeszcze stoi
 
 
malgos 
Znawca
Depresję leczę wsią...

Pomogła: 7 razy
Wysłany: Czw 19 Kwi, 2007 21:35   

Hagedorn napisał/a:
wielu osobom ona przeszkadza


jak na Kwidzyn to i tak jest w rewelacyjnym stanie :->
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sob 21 Kwi, 2007 11:37   

Informacja: e-kwidzyn

malgos napisał/a:
Nieco uzupełniając - pierwsi mieszkańcy wyznania mojżeszowego w Kwidzynie to Leib Jakob Levin z rodziną w roku 1798, w 1802 były już cztery rodziny zaś w roku 1811 osiem. Rok 1816 to 69 Żydów, "kulminacja" nastąpiła w latach 1858-1861 kiedy to w mieście zanotowano 337 mieszkańców tego wyznania, od tego czasu ta liczba stale malała. Ciekawostką jaką podaje monografia jest to iż w tamtym czasie na 200 Żydów 197 miało obywatelstwo pruskie.
Faktycznie pozwolenie na założenie cmentarza uzyskali w roku 1815, do tego czasu bowiem musieli chować swoich zmarłych na cmentarzu żydowskim w Sztumie.
Odnośnie synagogi (pewnie się powtarzam) - w kwietniu 1831 starsi gminy żydowskiej (Meyer, L. Cohn i Freilander) uzyskali od władz pozwolenie na budowę synagogi przy ulicy Murowej (przy Bramie Grudziądzkiej), oddano ją do użytku w roku 1832.
Ciekawostką jest jak to pod koniec lat dwudziestych agitacja NSDAP napotykała w Kwidzynie trudności i jak między innymi miejscowe drukarnie nie chciały przyjmować do druku plakatów i ulotek ze swastyką i z hasłami "Żydom wstęp wzbroniony", miejscowa gazeta "Weichsel Zeitung" nie pozostawała w tyle i również nie przyjmowała ogłoszeń o podobnej treści.
Represje wobec ludności pochodzenia żydowskiego i dodatkowo legitymującej się polskim obywatelstwem nasilały się od kwietnia 1933, po wydaniu ustawy eliminującej ze służb państwowych osoby pochodzenia niearyjskiego. Początkowo te działania miały zmusić Żydów do emigracji, potem, po bojkocie i blokowaniu żydowskich sklepów nieco się to uspokoiło choć nadal niszczono witryny sklepów żydowskich napisami "Żyd, który kupuje u Żyda, nie należy już do niemieckiego narodu". Noc z 9 na 10 listopada 1938, zwana "nocą kryształową" to podpalenie kwidzyńskiej synagogi, straż pożarna będąca na miejscu nie gasiła pożaru lecz pilnowała jedynie aby nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki.
Cmentarz żydowski o którym głównie jest ten temat sprofanowano już w roku 1935, kiedy to zrównano go z ziemią i przekazano jednej ze szkół aby założono na nim ogród warzywny. Ostania rodzina żydowska która wymeldowała się z Kwidzyna w roku 1939 to Cohn.
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sob 21 Kwi, 2007 15:09   

Informacja: e-kwidzyn

Budslavsky napisał/a:
Lokalizacja cmentarza żydowskiego była znana każdemu, kto przeglądał przedwojenny plan miasta. O cmentarzu tym przypomniano sobie w mieście w końcu lat 70-tych, gdy w czasie robót ziemnych na ul. Kościuszki w miejscu mniej więcej dzisiejszej tablicy pamiątkowej wykopano kości.
W tamtych czasach, aby pobudzić jakąkolwiek instytucję miejską do energiczniejszych działań należało zaangażować w sprawę miejski komitet partyjny albo milicję. /Ponieważ nie było wówczas ani wydziałów ochrony środowiska ani stowarzyszeń ekologicznych, to również interwencje w sprawach ochrony zagrożonej przyrody polegały na dostarczaniu na biurko komendanta MO słoików z woda pobraną z zapaskudzonej Liwy na wys. Białek/
W sprawie wykopalisk na Kościuszki złożyłem formalne doniesienie na milicję o poniewieraniu się na ulicy szczątków ludzkich. Po jakimś czasie dostałem odpowiedź, że sprawa nie ma znamion kryminalnych, ponieważ wykopane kości pochodzą z dalekiej przeszłości.

PS.W 1939 r. Weichsel Zeitung wydawana przez Wendta Grolla donosiła jednak tryumfalnie "Kwidzyn oczyszczony z Żydów".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group