Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Kwidzyn budowa mostu kwidzyńskiego
Autor Wiadomość
superfan 


Pomógł: 2 razy
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008 09:47   Kwidzyn budowa mostu kwidzyńskiego

Cytat:
Pierwszy projekt powstał już 4 lata temu, ale wtedy rozpoczęcie budowy blokował brak środków. Gdy 2 lata temu temat mostu wrócił Ministerstwo Transportu uznało, że projekt ma wiele wad, w tym jedną najważniejszą - jest zbyt drogi. Zarzucano mu zbytni przepych, np. uznając za niepotrzebne ścieżki rowerowe po obu stronach jezdni czy tarasy widokowe. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła wykonanie nowego, bardziej przystającego do możliwości finansowych budżetu państwa. Nowa koncepcja z dwoma tańszymi wariantami mostu - łukowym i kablobetonowym - była gotowa wiosną 2007 roku. Do końca grudnia miał powstać projekt architektoniczno-budowlany i kosztorys inwestorski wraz z całą potrzebną dokumentacją. Termin nie został dotrzymany, bo wciąż brakuje opracowań dotyczących oddziaływania mostu na środowisko. Kolejne opóźnienia w przygotowaniach do rozpoczęcia inwestycji znów dały samorządowym włodarzom powody do niepokoju. Burmistrz Andrzej Krzysztofiak, starosta Jerzy Godzik i poseł Jerzy Kozdroń swoje stanowisko w tej sprawie przedstawili na spotkaniu w Ministerstwie Infrastruktury. Ich wizyta miała skłonić przedstawicieli rządu do jak najszybszego podjęcia działań i przeznaczenia środków na to zadanie.

- Przedstawiono nam nowy harmonogram przygotowań do tej inwestycji, który zakłada, że realnym terminem rozpoczęcia budowy jest początek 2009 roku, ale głowy nie dam, że tak właśnie się stanie - mówi poseł Jerzy Kozdroń.

żródło
_________________
airfoto.pl
lotnictwo.net.pl
 
 
 
malgos 
Znawca
Depresję leczę wsią...

Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 09:50   

Cytat:
budowa mostu kwidzyńskiego


to wszystko mrzonki. mostu nie ma i nie będzie a kolejno walczący o fotel traktują jego sprawę jak "kiełbasę wyborczą" :hahaha:

Więcej tutaj: http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?t=21
 
 
alix
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 12:27   

[quote="malgos"]
Cytat:
budowa mostu kwidzyńskiego


to wszystko mrzonki. mostu nie ma i nie będzie a kolejno walczący o fotel traktują jego sprawę jak "kiełbasę wyborczą" :hahaha:

Bo most Kwidzyn-Gniew to temat medialny i chwytliwy. Niejeden wjechał na tym nieistniejącym moście do parlamentu, albo do jakiegoś samorządu (służę nazwiskami:). Pamiętam piękne hasla i plany już w polowie lat 90.
Może kiedyś ten most zbudują w końcu... Ale - zniknie wtedy romantyczna przeprawa promowa przez Wisłę. Płynął ktoś kiedys promem z Opalenia na drugą stronę rzeki w piekny letni wieczór? Coś za coś...
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 08:04   

http://malbork.naszemiast...nia/861014.html
Cytat:
Drugi most na Wiśle będzie, ale kiedy?

Decyzja o budowie mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna już zapadła - takie wieści przekazał Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. Wczoraj na temat mostu dyskutowano w trakcie audycji Radia Gdańsk, która powstała przy współpracy "Polski Dziennika Bałtyckiego".
Razem z radiowcami oraz przedstawicielami lokalnego samorządu i biznesu spotkaliśmy się w oddalonym o 5 km od Kwidzyna Korzeniewie. To właśnie tam wszyscy usłyszeliśmy deklarację ze strony ministerstwa.


- Budowa rozpocznie się w 2009 roku, a najpóźniej na początku 2010 roku - zapewniał Mikołaj Karpiński. Taka deklaracja ucieszyła, ale od razu pojawiła się wątpliwość co do terminu rozpoczęcia inwestycji, bo wszyscy liczą na to, że nastąpi to już wiosną przyszłego roku.

- Mało która z planowanych inwestycji jest tak dobrze przygotowana, jedyne, czego nam brakuje, to decyzji - podkreślał burmistrz Kwidzyna Andrzej Krzysztofiak.

Starania samorządu - najpierw o jakąkolwiek przeprawę, a potem o most - trwają od tylu samo lat, ile funkcjonuje sam samorząd. W dodatku każdy rok zwłoki nie tylko blokuje rozwój subregionu Powiśle, ale i przynosi wymierne straty.

- Brak infrastruktury drogowej w tej okolicy to dla nas dochód mniejszy o 15 mln zł. To także strata dla samorządu, bo przecież część z tych pieniędzy trafiłaby tam w formie podatków - mówił Marek Krzykowski, prezes International Paper Kwidzyn SA.

Most to również wymierna korzyść dla samych mieszkańców, którzy na razie mogą czuć się odcięci od reszty województwa, a przeprawa przez Wisłę znacznie skróciłaby im drogę do jego stolicy - Gdańska.

Rafał Cybulski - POLSKA Dziennik Bałtycki
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 08:13   

"decyzja już zapadła" - srata-tata!
o ile dobrze pamiętam budowa miała ruszyć w 2006, "Dziennik Bałtycki" publikował komputerowy wizerunek mostu etc. i co?
ano jak zawsze: wielkie NIC (jeśli nie liczyć bełkotu polityków i urzędników)
:evil:
_________________

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 05 Cze, 2008 15:25   

Feuchtwangen napisał/a:
Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury


Po tym jak ropa kosztuje - 4,75 a 95 - 4,73, ten rząd nie jest wiarygodny :mrgreen:
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 20:58   

Temat wraca jak bumerang... dyżurne dyskusje jak obwodnica i lotnisko w Malborku

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/1/5538

Cytat:
Projekt mostu czeka, minister ciągle obiecuje

POWIŚLE - KOCIEWIE. Minister infrastruktury obiecuje: budowa mostu między Opaleniem a Kwidzynem ruszy w 2009 r. Podobnych zapewnień w ciągu ostatnich kilkunastu lat słyszeli już wiele. Most przez Wisłę nie ma szczęścia do polityków.

Czy budowa mostu między Opaleniem a Kwidzynem dojdzie w końcu do skutku? W Ministerstwie Infrastruktury poinformowano nas, że prace rozpoczną się w przyszłym roku. Samorządowcy, przedsiębiorcy i mieszkańcy z obu stron Wisły mają nadzieję, że wreszcie tak się stanie, bo podobnych zapewnień w ciągu ostatnich kilkunastu lat słyszeli już wiele.
Kociewie i Powiśle na stałe połączenie czekają od 60 lat – od czasu, kiedy w 1947 r. zdemontowano prowizoryczny drewniany most. Mieszkańcom pozostaje do wyboru - prom albo objazd przez Tczew lub Grudziądz. W tym drugim przypadku odcinek 8 km, który dzieli Opalenie i Kwidzyn, wydłuża się 10-krotnie!

Kiedy łopaty pójdą w ruch?
Długo oczekiwana inwestycja uznawana jest za jedną z najważniejszych w woj. pomorskim.
- Na niedawnym spotkaniu ministra Cezarego Grabarczyka z grupą senatorów zapytałem, jak obecnie wygląda sprawa mostu między Opaleniem a Kwidzynem, który od tak dawna obiecywany powinien wreszcie zacząć powstawać – mówi senator Andrzej Grzyb. - Uzyskałem publiczną odpowiedź, że ta inwestycja zostanie zapisana w budżecie państwa na 2009 r., a budowa mostu rozpocznie się w połowie przyszłego roku. Jeśli razem z pozostałymi pomorskimi parlamentarzystami będziemy o to zabiegać, to słowa ministra Grabarczyka się spełnią.
Tę informację potwierdza Ministerstwo Infrastruktury. Obecny harmonogram prac zakłada, że do końca tego roku zostanie wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na
realizację przedsięwzięcia, a w pierwszym półroczu przyszłego roku pozwolenie na budowę mostu. Przetarg na wyłonienie wykonawcy (wraz z podpisaniem umowy) miałby zostać przeprowadzony w trzecim kwartale 2009 r., a sama budowa potrwałaby od 2009 do 2011 r.
- Jeszcze w tym miesiącu zbierze się w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie Komisja Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych, która opracuje dalszy harmonogram przygotowań – dodaje Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. - Jest to dla nas bardzo ważna inwestycja, która na pewno zostanie zrealizowana.

Projekt już jest
Wstępny projekt mostu jest już gotowy. Według planów inwestora - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - zakłada on budowę dróg dojazdowych w ramach drogi krajowej nr 90, estakad nad terenem zalewowym oraz mostu głównego nad nurtem Wisły. Łączna długość przeprawy wyniesie 1870 m. Projektant – firma Transprojekt Gdański, przygotował dwie koncepcje mostu – most kablobetonowy lub jako łuk stalowy z podwieszonym pomostem.
Kwidzyńscy samorządowcy, którzy opiniowali wygląd mostu, opowiadają się za skromniejszym, a więc tańszym wariantem, podkreślając, że najważniejsze jest to, aby most wreszcie powstał. Koszt inwestycji wraz z drogami dojazdowymi szacowany jest wstępnie na ok. 700 mln zł (choć nieoficjalnie mówi się też o kwocie blisko miliarda zł), ale dokładna suma będzie znana dopiero po wyłonieniu wykonawcy. Budowa miałaby zostać dofinansowana ze środków unijnych.
Na most czekają zwłaszcza kwidzynianie, którzy dzięki niemu uzyskają połączenie nie tylko z krajową „jedynką” (między Jeleniem a Rakowcem w gminie Gniew), ale przede wszystkim z autostradą A-1 przez węzeł w Kopytkowie, której drugi odcinek ma zostać otwarty już w październiku. Aby przekroczyć Wisłę mieszkańcy powiatu kwidzyńskiego muszą kierować się do Grudziądza, lub lokalnymi drogami do Malborka i dalej do Tczewa. Promy w Gniewie i Opaleniu działają jedynie okresowo – od wiosny do wczesnej jesieni – a na dodatek są uzależnione od stanu wody w rzece. Poza tym jednorazowo prom zabiera zaledwie trzy, góra cztery samochody.

Korzyści dla obu stron
Samorządowcy z obu stron rzeki czekają na konkrety, zwłaszcza od czasu zapowiadanego na maj spotkania z Cezarym Grabarczykiem, do którego ostatecznie nie doszło z powodu problemów technicznych ministerialnego samolotu. Zresztą historia rozczarowań związanych z budową mostu jest znacznie dłuższa. Każda nowa ekipa rządowa zapowiadała rozpoczęcie inwestycji i… na zapowiedziach się kończyło. W 2002 r. pod Opaleniem wmurowano nawet kamień węgielny, ale był to chyba ostatni moment, kiedy na przyszłym placu budowy użyto łopaty. Urząd Marszałkowski planował także budowę tymczasowego mostu drewnianego, ale pomysł nie został zaakceptowany.
- Ta sprawa rzeczywiście się przeciąga – komentuje burmistrz Gniewa Bogdan Badziong. – Zapowiadane spotkanie z ministrem Grabarczykiem miało jednoznacznie wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Od tego czasu nie mam żadnych konkretnych informacji co dalej z mostem. Oczywiście dobrze by było, gdyby budowa rozpoczęła się w połowie przyszłego roku, ale jestem zaniepokojony tym, że znowu zrobiło się wokół tej inwestycji cicho.
Burmistrz Gniewa podkreśla, że inwestycja jest ważna nie tylko dla społeczności powiatu kwidzyńskiego, ale i dla mieszkańców gminy Gniew:
- Południe powiatu tczewskiego miałoby znakomite połączenie z Kwidzynem, a więc dostępność do tamtejszych szkół, służby zdrowia, rynku oraz miejsc pracy. Stała przeprawa z pewnością ożywi także ruch turystyczny w naszej gminie, a i droga na Warmię i Mazury znacznie się skróci. Opalenie oraz miejscowości wokół niego staną się praktycznie przedmieściami dla Kwidzyna – ceny działek na pewno pójdą w górę, z korzyścią dla mieszkańców.
Tereny pod drogę dojazdową do mostu zostały już wykupione i czekają na budowlańców.
- Włożyliśmy w to swoje pieniądze i wciąż czekamy – mówi Bogdan Badziong. – Decyzja o rozpoczęciu budowy wymaga silnego wsparcia i woli politycznej, przebicia się z jej planami w samej Warszawie.

Tak blisko i tak daleko
Podczas gdy w zaciszu urzędniczych gabinetów o moście dyskutuje się jak na razie bez wymiernego efektu, mieszkańcom Opalenia pozostaje czekać.
- Kolejne pokolenie czeka na ten most tyle lat, zawsze z tą nadzieją, że może na drugi rok... – opowiada sołtys wsi Andrzej Cejer. - Most to jest podstawa, najważniejsza dla nas sprawa.
Dlaczego wokół niego więcej się mówi, niż robi?
- Nie chcę się wypowiadać na temat polityki, bo nie jestem politykiem i nie należę do żadnej z partii – mówi pan Andrzej. – Ale jest to sprawa polityczna. Był kamień węgielny, wielkie uroczystości, a jak przyszły wybory i zmiana opcji naraz wszystko ucichło.
Dla mieszkańców Opalenia jedyna droga do Kwidzyna, nie licząc promu, to droga przez Grudziądz. Przez Wisłę dystans między miejscowościami wynosi zaledwie 8 km, kilkanaście minut jazdy samochodem – objazd przez Grudziądz wydłuża trasę do ponad 80 km. Andrzej Cejer po drugiej stronie rzeki jest częstym gościem – na rynku w Kwidzynie sprzedaje uprawiane przez siebie warzywa i kwiaty. Tak samo robiła jego mama, która na drugi brzeg przeprawiała się łódką.
- Jak sprzedajemy na rynku w Kwidzynie i mówimy, że jesteśmy z Opalenia, to kupujący mówią: - A to z bliska. Zawsze odpowiadamy, że jednak z bardzo daleka. Most przyda się wszystkim, nie tylko kwidzynianom. Tam są wielkie zakłady, a u nas we wsi ma ruszyć budowa elektrowni. Ziemię już wykupili, teraz trwają badania terenu. Działki w okolicy stają się coraz atrakcyjniejsze. Wykupują je ludzie także z drugiej strony rzeki. Ostatnio zdrożały nawet kilkukrotnie, do 80 tys. zł za hektar.

Pontonowe, drewniane i stalowe
Nowy most, gdy powstanie, będzie już siódmym w historii. Pierwszy, pontonowy, powstał w latach 1677-1678. Kolejne pontonowe przeprawy istniały w 1762 r. i 1808 r. (ta ostatnia powstała na rozkaz Napoleona). Stały most kolejowo-drogowy wybudowano w 1909 r., wraz z zakończeniem budowy linii kolejowej Smętowo – Opalenie – Kwidzyn – Prabuty. 20 lat później most został przeniesiony do Torunia i Konina. Powodem była zmiana granic po zakończeniu I wojny światowej (patrz: apla). W 1944 r. Niemcy zbudowali prowizoryczny most z drewna, który po wojnie był jedynym czynnym mostem kolejowym w dolnym biegu Wisły. Obok niego zaczęto budować stały most o konstrukcji stalowej, który wysadzono przed oddaniem do użytku, z powodu zbliżającej się Armii Czerwonej. Jego pozostałości zostały wywiezione przez Rosjan. Most drewniany przetrwał do 1947 r.

Z nadzieją na zmiany
Od tego czasu przeprawę na drugi brzeg Wisły zapewnia prom, który od czerwca nie kursuje regularnie.
- Parę dni temu było tak mało wody w rzece, że lina promu leżała praktycznie na piasku – mówi Andrzej Cejer. - Dwa lata temu, to był chyba jedyny rok kiedy kursował od wiosny do jesieni.
Jedziemy w kierunku przeprawy promowej. Po drodze mijamy samochody przyjeżdżające od strony Wisły. Jeden z nich na niemieckich rejestracjach.
- Chyba prom znowu nie kursuje – przewiduje pan Andrzej.
Rzeczywiście – prom stoi na „kwidzyńskim” brzegu Wisły, w Korzeniewie. Powodem nie jest niski poziom wody, ale tym razem, wyjątkowo, za wysoki. Rzeka aż wylewa się na drogę dojazdową.
- Na prom zmieszczą się trzy samochody osobowe i może jeszcze maluch – wyjaśnia sołtys Opalenia. - W sezonie na przepłynięcie trzeba czekać w kolejkach po 2-3 godziny. Jak jest duża woda to prom przypływa co 15 minut.
Co zrobić z promem opaleńskim i z tym, który kursuje w Gniewie, gdy powstanie nowy most? Może przeznaczyć je na cele turystyczne? Z przeprawy promowej kierujemy się w miejsce, gdzie 6 lat temu wmurowano kamień węgielny pod budowę nowego obiektu. To kilka kilometrów w dół Wisły od miejsca, gdzie przed wojną stał stary most, po którym pozostały stojące w nurcie rzeki pozostałości filarów. Kamienia węgielnego próżno szukać – zarósł trawą! Droga krajowa nr 90, która połączy most z „jedynką”, to na dzień dzisiejszy zwykła droga gruntowa, a właściwie ulica imienia Jana Pawła II.
- Droga znacząca to i patron musi być znaczący – tłumaczy pan Andrzej. - Teraz to trochę dziwnie wygląda, że Ojciec Święty jest patronem takiej zwykłej drogi, ale to się zmieni. Nadania tego imienia chciała cała wieś, z nadzieją na zmiany.

Most opaleński zobaczysz w… Toruniu
Most drogowo-kolejowy (o 10 przęsłach) między Opaleniem a Kwidzynem został zbudowany przez Niemców w latach 1905-1909, w ciągu trasy strategicznej linii kolejowej, którą Niemcy zamierzali rozbudować do rozmiarów magistrali. Linia ta miała wspierać logistycznie istniejące już połączenie (Berlin – Piła – Chojnice – Tczew – Królewiec) i służyć przede wszystkim do szybkiego przerzutu wojsk i materiału wojennego na Wschód. Upadek Cesarstwa zniweczył plany pruskiej ekspansji. Olbrzymi most w Opaleniu (ponad kilometr długości) w 1920 r. znalazł się na terenie Polski. Okazał się niepotrzebny, gdyż prowadził w teren odcięty po 800 m granicą od reszty Polski. Z powodu dużych potrzeb inwestycyjnych II Rzeczypospolitej postanowiono go wykorzystać. W latach 1927-1929 został zdemontowany i na nowo wykorzystany w 1934 r. w dwóch miejscach: w Toruniu jako most drogowy oraz w Koninie na Warcie.
Autor: Przemysław Zieliński
Źródło: Gazeta Tczewska


Jak mi tez by się przydał ten most :roll:
 
 
zapała 

Pomógł: 8 razy
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 22:37   

[quote="Azaziz"]Temat wraca jak bumerang... dyżurne dyskusje jak obwodnica i lotnisko w Malborku

z tą różnicą, że most i obwodnica mają sens a lotnisko nie ;-)
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 10:05   

Cytat:
Czy opóźni się budowa przeprawy przez Wisłę koło Kwidzyna? Wicewojewoda pomorski uspokaja

Budowa mostu przez Wisłę w okolicy Kwidzyna jest zagrożona i może się opóźnić? Ta informacja zelektryzowała wszystkich, którym zależy na tej inwestycji. A ma ona kluczowe znaczenie dla powiatu kwidzyńskiego, bo znacznie ułatwi transport i dojazd do tej części woj. pomorskiego. Zdają sobie z tego sprawę nie tylko samorządowcy, ale i władze wojewódzkie. Tak przynajmniej zapewnia Michał Owczarczak, wicewojewoda pomorski.


Nerwową atmosferę wywołały wieści, że wojewódzki konserwator przyrody wskazał braki w raporcie na temat oddziaływania mostu przez Wisłę w okolicy Kwidzyna na środowisko naturalne. A to oznacza możliwość opóźnienia w realizacji inwestycji.

Jednak w trakcie środowej wizyty w Prabutach wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak zapewnił zdecydowanie - zaplanowany harmonogram prac przy moście nie ucierpi z powodu uchybień w raporcie.

- Droga do Kwidzyna i Prabut jest dla mnie tak samo ważna jak do Gdańska, Gdyni czy do Sopotu. Zbudujemy most, by ułatwić transport i dojazd do powiatu kwidzyńskiego. Wszystko wstrzymują rygorystyczne unijne dyrektywy środowiskowe, ale obiecałem staroście, że niezbędne uzgodnienia zostaną wydane do 15 listopada - przekonywał.

Gdy tylko raport na temat oddziaływania na środowisko zyska aprobatę wojewódzkiego konserwatora przyrody, wszystkie materiały trafią do wójt gminy Kwidzyn Ewy Nowogrodzkiej. Most będzie budowany na podległym jej terenie, więc to ona wyda decyzje potrzebne, by wdrożyć kolejne procedury.

- Następnym etapem będą konsultacje społeczne z mieszkańcami i organizacjami zainteresowanymi mostem. Zaplanowano je na 12 listopada - informuje starosta kwidzyński Jerzy Godzik, który w towarzystwie burmistrza Kwidzyna Andrzeja Krzysztofiaka na temat mostu rozmawiał z dyrektorem gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Franciszkiem Rogowiczem.
Rogowicz poinformował ich, że - gdy tylko GDDKiA dostanie decyzje środowiskowe - to wystąpi o pozwolenie na budowę. Projektanci mostu zobowiązali się, że w ciągu miesiąca od otrzymania decyzji środowiskowych będą w stanie dokończyć projekt budowli. Będzie więc on gotowy na przełomie roku. - Niedługo potem wydane zostanie pozwolenie na budowę, a w czerwcu bądź lipcu rozpocznie się procedura przetargowa - tak Jerzy Godzik mówi o kolejnych punktach harmonogramu.

Jego zdaniem, prace przygotowawcze do inwestycji rozpoczną się jeszcze w 2009 roku. W budżecie GDDKiA na przyszły rok znajdzie się na ten cel zaledwie 5-6 mln zł, bo główny front robót ruszy na początku następnego roku. A więc dopiero w kolejnym budżecie zostanie zapisana brakująca kwota, czyli ok. 400 mln złotych. Termin zakończenia inwestycji pozostaje jednak niezmieniony.

- Nie dam sobie ręki uciąć ani nie postawię na to żadnych pieniędzy, ale wydaje mi się, że w 2011 roku pojedziemy mostem na drugą stronę Wisły. Jestem dobrej myśli, widząc determinację parlamentarzystów oraz ministrów pochodzących z tego regionu - kokietował wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak.

Dopiero dwa miesiące temu Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy GDDKiA wybrał ostateczną koncepcję budowy mostu. Zdecydowano, że na Wiśle postawiony zostanie nowoczesny most typu exstradosed. To rozwiązanie, w którym kable sprężające wyprowadzone są na zewnątrz konstrukcji nośnej i podwieszone są na niskich pylonach.

Na zachodnim brzegu most połączony zostanie z drogą krajową nr 1, a dalej z autostradą A1. Na wschodnim brzegu wybudowana zostanie natomiast obwodnica, która w miejscowości Baldram połączy się z drogą krajową nr 55.

Trudna historia

Temat stałej przeprawy przez Wisłę w okolicach Kwidzyna pojawił się już w 1990 roku.
Na początku dyskutowano o promie, a o moście zaczęto wspominać kilka lat później. Wreszcie 5 lat temu powstał pierwszy projekt, ale choć deklaracje w sprawie budowy składało wielu decydentów, to jej rozpoczęcie blokował brak środków. Gdy dwa lata temu temat mostu wrócił, Ministerstwo Transportu uznało, że projekt ma wiele wad, w tym jedną najważniejszą - jest zbyt drogi. Zarzucano mu zbytni przepych, np. uznając za niepotrzebne ścieżki rowerowe po obu stronach jezdni. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła wykonanie nowego, bardziej przystającego do możliwości finansowych budżetu państwa. "Dziennik Bałtycki" zorganizował wtedy akcję zbierania podpisów popierających inwestycję, które przekazane zostały ówczesnemu ministrowi transportu Jerzemu Polaczkowi. On też obiecywał rychłe rozpoczęcie inwestycji, ale mimo że od tamtego czasu minęły dwa lata, to budowa mostu wciąż jest w fazie projektu.

Rafał Cybulski - POLSKA Dziennik Bałtycki


most kwidzyn.jpg
Tak ma wyglądać most na Wiśle, który połączy powiaty kwidzyński i tczewski. Wizualizacja (naszemiasto.pl)
Plik ściągnięto 7912 raz(y) 19,03 KB

_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Siostra Irena 
Administrator



Pomogła: 14 razy
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 14:44   

Tu cisza w temacie, a tam praca wre :ok:
Cytat:
Nawet mimo siarczystego mrozu budowa mostu w Kwidzynie przez naprzód.

http://kwidzyn.naszemiast...#kontent-glowny
_________________
Surge Polonia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group