Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Ślady wojen "napoleońskich"(1807-1813)
Autor Wiadomość
Powiślanin 
Mistrz


Pomógł: 9 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:35   

Chyba nie było tam pani Walewskiej?
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:35   

Aida napisał/a:
Milek45 napisał/a:

Bo mówił że to zapadła dziura na końcu świata, więc nie wytrzymał.
Hehe, spryciarz, powiedziałby tak przy żonie... :hahaha:

Tak pisał chyba w liście do żony, tutaj miał Walewską.
 
 
marcin 
Nie ma dublera dla sapera!


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:36   

Hagedorn napisał/a:
Marcin, oto news z najnowszych "Schodów kawowych":...

:clap: Wielkie dzięki, Hag...
Aida napisał/a:
Długo nie pomieszkał. :->

Myślę, że Napi widział to akurat odwrotnie... W końcu wyniósł się do komfortowego Kamieńca. ;-)
_________________
"Powiedzieć komuś idiota, to nie obelga, lecz diagnoza" - J. Tuwim

www.TwierdzaGdansk.pl
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:40   

Natknąłem się na tą stronę dziś więc dodam jeszcze jedną historię dotyczącą tematu, czyli jez. francuskie i legenda z nią związana, o której często opowiadają mi koledzy w pracy pochodzący z tych rejonów..
Zamieszczam fotografię jeziora, oraz tablicę

100_41521.JPG
Plik ściągnięto 3178 raz(y) 16,68 KB

100_4153_154.jpg
Plik ściągnięto 3182 raz(y) 104,55 KB

100_4152_713.jpg
Plik ściągnięto 3182 raz(y) 66,11 KB

Ostatnio zmieniony przez Milek Czw 30 Paź, 2008 19:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marcin 
Nie ma dublera dla sapera!


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:40   

Powiślanin napisał/a:
Chyba nie było tam pani Walewskiej?

Milek45 napisał/a:
Tak pisał chyba w liście do żony, tutaj miał Walewską.

Z tego co kojarzę - Walewskiej nie było w Ostródzie. Dotarła już do Kamieńca.
_________________
"Powiedzieć komuś idiota, to nie obelga, lecz diagnoza" - J. Tuwim

www.TwierdzaGdansk.pl
 
 
marcin 
Nie ma dublera dla sapera!


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:44   

Milek45 napisał/a:
czyli jez. francuskie i legenda z nią związana

:-) nazwa wzięła się stąd, ponieważ...
Tadeusz Peter: Z dziejów powiatu ostródzkiego - historia i współczesność gminy Ostróda. napisał/a:
Przebywająca na terenie wsi Pietrzwałd grupa żołnierzy armii napoleońskiej dokonała gwałtu na mieszkankach. Tamtejsi chłopi z zemsty utopili 17 żołdaków w toni jeziora. Wieś spacyfikowano a chłopów winnych mordu stracono.
_________________
"Powiedzieć komuś idiota, to nie obelga, lecz diagnoza" - J. Tuwim

www.TwierdzaGdansk.pl
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:45   

marcin napisał/a:
Powiślanin napisał/a:
Chyba nie było tam pani Walewskiej?

Milek45 napisał/a:
Tak pisał chyba w liście do żony, tutaj miał Walewską.

Z tego co kojarzę - Walewskiej nie było w Ostródzie. Dotarła już do Kamieńca.

Pewnie masz rację ponieważ mówiłem z pamięci, a ona jest zawodna.
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 19:51   

Najciekawsze z tą historią jest to, że miejscowi znają tą historię tak dokładnie jakby stało się to wczoraj, nie wiem, czy to tradycja przekazywania historii z pokolenia na pokolenie, czy opowiadano ją w lokalnych szkołach podstawowych wielokrotnie. Wykluczam w tym przypadku lekturę, encyklopedie i inne przekazy piśmienne z powodów logicznych i praktycznych.
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008 21:28   

Ponoć przekazy ustne są trwalsze od pisemnych. ;-)
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 10:02   

ciekawa strona z przetłumaczonymi na angielski listami Napoleona do Józefiny:
http://www.archive.org/st...poiala_djvu.txt
nas najbardziej interesuje rok 1807, jak widać cesarz sporo pisał: z Kamieńca, z Ostródy, a raz nawet z Malborka:
Cytat:

Marienburg June 3, 1807.

This morning I slept at Marienburg. Yesterday I left
Dantzic ; my health is very good. Every letter that comes from
St. Cloud tells me you are always weeping. That is not well ;
it is necessary for you to keep well and be cheerful.
Hortense is still unwell ; what you tell me of her makes me
very sorry for her.
Adieu, dear ; think of all the affection I bear for you.

NAPOLEON.

_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group