Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Grunwald - Ruiny Kaplicy Pobitewnej
Autor Wiadomość
MP44 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 10:52   

Odpowiem na przykladzie oznaczen zamku Hohen Hewen w Engen ( Niemcy), jest na nim 18 Gmerkow. KAzdy innego kszatltu i formy. W literaturze, bardzo skapej i ogolnikowej na jego temat, bylo to moze w dwoch pracach podane jako Gmerki kolejnych achitektow. Rzeczywiscie zamek powstawal na raty, tylko jak dokonano rewitalizcji zamku okazalo sie, ze byly to drogowzkazy do zamknietych i niejawnych czesci zabudowan zamkowych. W dwoch przypadkach wciaz istniejacych w doskonalej jak na te warunki kondycji. Na budowlach pruskich rowniez byly oznaczenia Gemrkami. Chyba od zawsze. Od Marienburg po kosciolki wiejskie. Stad moje zaciekawienie.
Jezeli chodzi o ryby to symbolika jest chyba znana i nie wymaga szerszego omowienia.
_________________
Ich bin ein Preusse, kennst Du meinen Farben?
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 12:30   

MP44 napisał/a:
Na budowlach pruskich rowniez byly oznaczenia Gemrkami. Chyba od zawsze. Od Marienburg po kosciolki wiejskie.
Ale mimo wszystko pomysł, że chrzcielnica w małej pobitewnej kaplicy z oznaczeniem umieszczonym tak, że sugeruje zwyczajnie ornament o znaczeniu religijnym jest wskaźnikiem do jakiegoś tajnego pomieszczenia brzmi jednak dla mnie jakoś zbyt fantastycznie.
Rozumiem, że jeszcze w zamku coś takiego ma sens, ale tutaj? :-|
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
MP44 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 13:10   

Widzialem takie oznaczenia nawet kamienicach w ktorych nigdy nie bylo nic waznego. Mysle, ze z tym jest jak w Krakowie. Sa niemal wszedzie a pod Krakowem pajeczyna tuneli laczacych niemal wszystko. W przypadku kaplic tych rozmiarow zapewne mogloby evtl. chodzic o miejsca pochowku. Przyszlo mi na goraco do glowy. Byc moze podobnie ja z Mauzoleum drugiej bitwy pod Grunwaldem, kaplice zburzono z przyczyn politycznych? np. Tablic nagrobnych i pochowkow powiedzmy wielkiego komtura czy zwyczajnie krzyzakow z dluga lista anty polskich postepkow i owe burzenie bylo wylacznie odegraniem sie jak na Hindenburgu?
To oczywiscie niejasny domysl mozliwy jak kazdy inny.
_________________
Ich bin ein Preusse, kennst Du meinen Farben?
Ostatnio zmieniony przez MP44 Sro 15 Paź, 2008 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 15:37   

MP44 napisał/a:
kaplice zburzono z przyczyn politycznych
To nawet prawdopodobne, zważywszy na nastroje jakie wtedy panowały. Nagromadzenia nienawiści w literaturze ówczesnej opisującej stosunki polsko-krzyżackie (kroniki, traktaty i tak dalej) jest przyznam dla mnie zaskakujące, z podobnym natężeniem emocji spotkać się można dopiero w XX wieku. Dalej nie wiem z czego to wynikało. Co do samej destrukcji kościołów i kaplic, to w I połowie XV wieku wojska polskie walczące w wojnach z państwem zakonnym poniszczyły ich wiele. Z pewnością miało to znaczenie strategiczne (budynki murowane) ale chyba i nie tylko, bo przy okazji dostawało się i drewnianym zabudowaniom, jak np. (zabudowa drewniana) siedzibie betanek w Malborku, zniszczonej podczas oblężenia zamku w 1410 roku (pisze o tym Długokęcki).
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
Ostatnio zmieniony przez Aida Sro 15 Paź, 2008 15:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
MP44 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 16:23   

Slowem mozliwe.
_________________
Ich bin ein Preusse, kennst Du meinen Farben?
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 17:15   

Mnie bardziej zastanawia inna rzecz, a mianowicie, dlaczego w mogile koło kaplicy znaleziono jedynie, jak tam było wypisane ok. 300 niekompletnych szkieletów.
Przyczyn może być kilka i zastanawiam się czy są jakieś przekazy na ten temat. Nie wiem też na ile ten teren został przebadany.
Na przykład: może być tak, że było więcej niż jeden zbiorowy grób ofiar, ale drugiego jeszcze nie znaleziono (to wersja sensacyjna :) ). Możliwe też że cześć poległych porozwożono po okolicznych cmentarzach, względnie pochowano w innych miejscach. Może być, że część szkieletów się nie zachowała z przyczyn, że tak powiem przyrodniczych. Może być wszystko powyższe naraz. Ale generalnie 300 szkieletów to zdecydowanie za mało jak na ofiary tak dużej bitwy, szczególnie, że samych Krzyżaków miało polec bodajże 203.
Ciekawe czy to się dałoby zweryfikować. :roll:
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
MP44 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 19:10   

Wracajac do teorii Gemrku, w ramach domyslow. Moze jednak bylo ich tylko trzysta za to starannie dobranych co pozniej doprowadzilo do tego, ze warto bylo zniszczyc kaplice, zas ow znak na chrzescielnicy moze to wyjasnic?
Oczywiscie najlepiej byloby przekopac teren w poszukiwaniu evtl. nastepnych grobow masowych. Ta metoda ma jednak te wade, ze obszar penetracji musialby byc ogromny.
_________________
Ich bin ein Preusse, kennst Du meinen Farben?
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 19:33   

Był "Kod Leonarda" i "Szyfr Aleksandra Wielkiego" i "Szyfr Szekspira" itd. to teraz mamy "Kod poległych Krzyżaków". :D
Zastanawiałam się pisząc poprzedni post, czy jest możliwe, że w grobie koło kaplicy pochowano np. znaczniejsze osoby, np. m.in. tych zakonników a resztę gdzie indziej. Wiem od znajomego i z jakiejś książki (nawet zdjęcie wykopu było), że badano te szkielety, i ponoć (wiadomość z 5 ręki) były wśród nich 4 kobiece, omyłkowo przeniesione z pobliskiego cmentarza, ponieważ szkielety te miały być kilkakrotnie przenoszone z różnych miejsc. Pytanie czy to polega w jakiś sposób na prawdzie.
I pytanie numer dwa: na ile dokładnie właściwie przebadano ten teren. Lata 50 to nie jest dobry czas na prowadzenie badań naukowych na dużą skalę: z braku finansów. Skoro nie ma nawet 100% pewności w której części tego terenu (granice areału) dokładnie toczyła się bitwa (mówię o roku 1410), to może po prostu coś tam jeszcze czeka na odkrycie?
Albo też i nie - bo po wielokrotnym przeorywaniu terenu w celach rolniczych i bitwie pancernej mogło nic nie zostać ze szkieletów. :roll:
Ciekawe od kogo można by się tego wszystkiego dowiedzieć. :mrgreen: Ze specjalistów naprawdę dobrze znających temat to mi tylko Sven Ekdahl przychodzi do głowy, ale on jest na emeryturze i nie można go złapać. :->
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 19:52   

na http://mazury.info.pl/atrakcje/grunwald/ mówią o kilku mogiłach zbiorowych, nie mówią o ilości. Jak to po każdej bitwie średniowiecznej ilość rannych przewyższała ilość zmarłych bezpośrednio w bitwie, więc przynajmniej 2/3 poległych pochowano w promieniu wielu km. od miejsca bitwy.
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 19:56   

Bardzo ciekawe podsumowanie.
I piszą, że aż pięć!
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group