Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamek krzyżacki
Autor Wiadomość
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 18 Sty, 2008 19:55   

Zamek

źródło: archiwum prywatne

sztum.jpg
Plik ściągnięto 3898 raz(y) 88,34 KB

 
 
marcin 
Nie ma dublera dla sapera!


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 09:06   

Zamek na sprzedaż
Cytat:
Kilka lat temu można było kupić część krzyżackiej warowni w Sztumie, teraz oferta samorządu dotyczy całego wzgórza zamkowego. Radni jednogłośnie zgodzili się wystawić je na przetarg, a nowy właściciel musi zamienić je w centrum hotelowo-konferencyjne.

- To najważniejsza decyzja samorządu podjęta od 1990 roku - nie kryje burmistrz Leszek Tabor. - Daje możliwość rozwoju turystycznego miasta i stworzenia miejsc pracy. Największym problemem będzie jednak znalezienie wiarygodnego inwestora. Chcemy zastrzec w umowie notarialnej, by zakończył budowę centrum w ciągu 5 lat od momentu kupna.

Często przejeżdżający przez miasto nawet nie dostrzegają obecności krzyżackiej warowni. Przez wieki zmieniła swoje oblicze i głównie baszta wjazdowa oraz mury obronne mogą świadczyć, że była tu niegdyś letnia siedziba wielkiego mistrza krzyżackiego. Kilka lat temu dzięki Fundacji Niemiecko-Polskiej udało się gruntownie wyremontować południowe skrzydło. Jego renowację rozpoczęto 20 lat wcześniej, a potem nie było na nią pieniędzy w żadnym budżecie. Wprowadziło się tam Sztumskie Centrum Kultury.

Widoki na turystyczne zagospodarowanie niszczejącego zamku pojawiły się na początku lat 90. ub. wieku. Polonus z Chicago malował przed samorządem kuszącą wizję - hotel z garażami w podziemiach, lądowisko dla helikopterów, niedaleko pole golfowe.

Powstała spółka, do której gmina przekazała wzgórze zamkowe. Biznesmen miał zadbać o pieniądze na inwestycje. Jednak nie udało mu się ich pozyskać, a sam nie dysponował większą gotówką, o czym sztumscy samorządowcy nie wiedzieli. Nic dziwnego. Okazało się, że biznesmen zajmuje się galwanizacją wanien, o czym samorządowcy dowiedzieli się z reklamy zamieszczonej w polskiej prasie. Trzeba jednak przyznać, że ów biznesmen zachował się honorowo, gdy ówczesny zarząd dążył do rozwiązania spółki. Nie czynił większych przeszkód. Rozstanie nastąpiło w 1996 roku.

W 2001 roku radni zdecydowali, żeby sprzedać wzgórze zamkowe, poza południowym skrzydłem. Zainteresowana kupnem była jedna z firm pośrednictwa ubezpieczeniowego. Kiedy samorząd wykwaterował wszystkich lokatorów z budynków i mogło dojść do konkretów, firma straciła nagle zainteresowanie inwestowaniem.

- Można sądzić, że opowiadając w prasie o chęci kupna, robiła sobie darmową reklamę - wspomina ówczesny wiceburmistrz Sztumu. - Patrzcie, tak dobrze prosperujemy, że stać nas na zamek.

Innych chętnych nie było, padały jednak pytania, czy jest możliwość kupna całego wzgórza. Samorząd nie był do tego skłonny, obawiając się negatywnych reakcji mieszkańców. Zamek zaczął nieco odżywać dzięki imprezom kulturalnym.

- A jak przyjdzie prywaciarz, zamknie przed sztumianami bramy - padały głosy.

Władze miasta podjęły kolejną próbę, by zagospodarować wzgórze dla turystów. Tym razem z pomocą środków unijnych.

- Pierwotnie zamierzaliśmy stworzyć w części zamku centrum hotelowe na 90 miejsc noclegowych - mówi burmistrz Leszek Tabor. - Była to uzasadniona propozycja, aby ratować zamek. W ten sposób powstałoby ok. 30 miejsc pracy, a do Sztumu zaczęliby napływać turyści.

Samorząd planował pozyskać środki z Unii Europejskiej na lata 2004-2008. Władze regionalne w Gdańsku były jednak sceptyczne, aby z funduszy unijnych wspierać działalności o charakterze komercyjnym, a takimi są usługi hotelowe.

- I dofinansowania nam nie przyznano, chociaż zespół ekspertów nasz wniosek oceniał bardzo wysoko - bo na 4 miejscu w województwie - dodaje burmistrz Tabor.

Samorząd nie ma także szans na unijne pieniądze w rozdaniu do 2013 roku. Dlatego gmina zmuszona była do zmiany strategii i szukania innych źródeł finansowania tych planów. Burmistrz upoważniony został przez radę do wysondowania rynku prywatnych inwestorów.

Po kilku miesiącach radni i sołtysi odwiedzili Ryn, gdzie zniszczony zamek spółka Anders Group zamieniła w Mazurskie Centrum Kongresowo-Wypoczynkowe. Jest otwarte nie tylko dla turystów.

- Może u nas by pan zrobił coś takiego? - wcale nie żartem zapytał prezesa spółki Andrzeja Dowgiałłę sołtys Ryszard Potowski.

Lekcja ryńska spowodowała, że radni nie wahali się i zgodzili się na sprzedaż wzgórza zamkowego. To szansa na renowację i rekonstrukcję zamku.

Na sprzedaż jest też zamek w Gniewie
Wyłoniona została już firma, która dokonuje wyceny. Potrwa to kilka tygodni. Na razie wszystkie budynki znajdujące się na wzgórzu zamkowym z powrotem wróciły do gminy, która to zamierza sprzedać zamek. Dotychczas administrowała nimi Fundacja Zamek w Gniewie. Kupnem zainteresowana jest Grupa Polmlek.

Janusz Ryszkowski - POLSKA Dziennik Bałtycki
_________________
"Powiedzieć komuś idiota, to nie obelga, lecz diagnoza" - J. Tuwim

www.TwierdzaGdansk.pl
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 12:39   

marcin napisał/a:
Kilka lat temu można było kupić część krzyżackiej warowni w Sztumie, teraz oferta samorządu dotyczy całego wzgórza zamkowego. Radni jednogłośnie zgodzili się wystawić je na przetarg, a nowy właściciel musi zamienić je w centrum hotelowo-konferencyjne.


Razem z kościołem i "księdzami" :-P
 
 
pacoss 

Pomógł: 5 razy
Wysłany: Sro 06 Lut, 2008 13:22   

Studnię można otworzyć. Nie trzeba ściągać całego okręgu, tylko otwiera się prostokąt pośrodku. Rzeczywiście kamień dłuuugo leci:) Około 36 metrów.
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 15:48   Piwnice zamkowe

dziś udało się zwiedzić piwnice zamkowe - poniżej parę impresji ;-)

piwnice 1.jpg
Plik ściągnięto 3813 raz(y) 66,03 KB

piwnice 2.jpg
Plik ściągnięto 3813 raz(y) 77,6 KB

piwnice 3.jpg
Plik ściągnięto 3813 raz(y) 61,6 KB

piwnice 4.jpg
Plik ściągnięto 3813 raz(y) 50,38 KB

piwnice 5.jpg
Plik ściągnięto 3813 raz(y) 53,51 KB

_________________

 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 15:49   

ciąg dalszy...

piwnice 6.jpg
Plik ściągnięto 4033 raz(y) 54,69 KB

piwnice 7.jpg
Plik ściągnięto 4033 raz(y) 63,2 KB

piwnice 8.jpg
Plik ściągnięto 4033 raz(y) 66,26 KB

piwnice 9.jpg
Plik ściągnięto 4033 raz(y) 60,75 KB

piwnice 10.jpg
Plik ściągnięto 4033 raz(y) 72,21 KB

_________________

 
 
jarek 

Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 17:35   

Bardzo interesujące podziemia.

Ciekawe co jest zamurowane na zdjęciu piwnice nr9.
_________________
Jarek
Marienburgczyk
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 17:38   

jarek napisał/a:
Ciekawe co jest zamurowane na zdjęciu piwnice nr9.

bezpośrednie wyjście na dwór - do fosy...
_________________

 
 
Myotis23 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008 22:28   

Cz!
Parę słów o studni na zamku sztumskim:
Betonowa pokrywa spoczywa na dwóch tregrach dość skorodowanych (prawdopodobnie poniemieckich),
da się do niej wejść rozkręcając jedną sztabę i podnosząc blok 50x50 cm. Drabinka stalowa z dwóch płaskowników (bardzo skorodowana - nie do użycia) prowadzi prawie do samego dna. Ok. 1.5 m nad lustrem wody, przez środkową cześć studni przechodzą dwa tregry. Budulec - piaskowiec (?) - lico kamienia w b. dobrym stanie, małe ubytki w fugach 2-3 m od lustra wody. Głebokość nie była mieżona, ale według mnie to około 25 m.
Ostatnio zmieniony przez Myotis23 Pon 18 Lut, 2008 22:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 07:55   

Myotis23 napisał/a:
Cz!
Parę słów o studni na zamku sztumskim:
Betonowa pokrywa spoczywa na dwóch tregrach dość skorodowanych (prawdopodobnie poniemieckich),
da się do niej wejść rozkręcając jedną sztabę i podnosząc blok 50x50 cm. Drabinka stalowa z dwóch płaskowników (bardzo skorodowana - nie do użycia) prowadzi prawie do samego dna. Ok. 1.5 m nad lustrem wody, przez środkową cześć studni przechodzą dwa tregry. Budulec - piaskowiec (?) - lico kamienia w b. dobrym stanie, małe ubytki w fugach 2-3 m od lustra wody. Głebokość nie była mieżona, ale według mnie to około 25 m.

super! robiliście może jakieś fotki?
no i czy spotkaliście jakieś nietoperze... ;-)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group