Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Szpital zakonny - Infirmeria
Autor Wiadomość
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 18 Sty, 2008 21:32   Szpital zakonny - Infirmeria

Szpital zakonny - Infirmeria

100_0987.jpg
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 108,1 KB

100_3741.jpg
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 107,09 KB

100_4978.jpg
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 107,65 KB

2007_0721Aparat0055.JPG
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 109,71 KB

2007_0721Aparat0057.JPG
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 105,8 KB

2007_10070007.JPG
Plik ściągnięto 6692 raz(y) 108,04 KB

_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Sro 30 Kwi, 2008 22:41   

Nocą...

20080430_212406.JPG
Plik ściągnięto 6582 raz(y) 116,58 KB

_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Sro 30 Kwi, 2008 23:08   

Ten piękny szczyt wieńczący zachodnią część elewacji północnej zamku od XIX wieku nosi nazwę "szczyt infirmerii". Zbudowano go w I połowie XIV wieku (tak datują go historycy architektury). Właściwszą nazwą wydaje mi się określenie "szczyt rezydencji Wielkich Mistrzów". Przypomnę - skrzydło północne jest przechodzące, więc szczyt winien znajdować się od zachodu. Za skrzydłem północnym znajduje się skrzydło zachodnie. Ta nazwa jest bardzo myląca - nie oddaje charakteru tej części zamku średniego. Wielki Refektarz jest częścią rezydencji WM. Ta część zamku w nowej funkcji "ruszyła w 1337 roku (Trupinda) a wtedy (w przybliżeniu) zbudowano szczyt. Dlaczego miano by budować dekoracyjną drogą konstrukcję, która miałaby podkreślić istnienie w tej części zamku szpitala. Ważniejszą była rezydencja głowy państwa.
I jeszcze raz zwrócę uwagę na potworka językowego "INFIRMERIA". Tylko śmiać się z tego określenia. Tworzyć neologizm, który można przetłumaczyć na "w szpitalu" :hahaha:
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
Ostatnio zmieniony przez kolekcjoner Sro 30 Kwi, 2008 23:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
fotonet
[Usunięty]

Wysłany: Czw 01 Maj, 2008 00:05   

kolekcjoner napisał/a:

I jeszcze raz zwrócę uwagę na potworka językowego "INFIRMERIA". Tylko śmiać się z tego określenia. Tworzyć neologizm, który można przetłumaczyć na "w szpitalu" :hahaha:


Wydaje mi się jednak, że nazwa wywodzi się od infirmus , infirma , infirmum - chory, słaby a nie od firmus, firma, firmum - mocny, silny. W łacinie "in" w złożeniach oznacza przeczenie "nie-" a nie tylko "w". Jest wiele przykładów, np.
incredibilis - niewiarygodny; credo, credeere, credidi, creditum - wierzyć
infelix - nieszczęśliwy; felix - szczęśliwy
incertus - niepewny; certus - pewny
To jest elementarz łaciny. Ale to jest tylko moje zdanie.
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Pią 02 Maj, 2008 15:06   

Nie jestem specem od łaciny, ale wydaje mi się, że "infirmeria" właśnie od chorych, tak jest chyba przyjęte...?
Zastanawia mnie na zdjęciu fragment muru wyglądający na, no właśnie, róg budynku z dobudówką (zauważcie układ cegieł). Bo i zdobny trójkąt infirmerii wygląda dość jednoznacznie na szczyt budowli... Zawsze myślałam, że tak jest, ale bo ja wiem...

Bez nazwy 1.jpg
Plik ściągnięto 6510 raz(y) 73,1 KB

_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 09:13   

we francuskim "infirmerie" (z łac. "infirmeria") to po prostu "izba chorych", a "infirmiere" to pielęgniarka... :->
_________________

 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 09:49   

... a po niemiecku "in Firmerie" to "w szpitalu" ...
A poza tym - ten obiekt ma polską nazwę - szpital zakonny. Chyba Krzyżacy mówili po niemiecku, francuski w tej części Europy spopularyzował się dopiero w początku XIX wieku. Także łacina była językiem tylko niektórych kręgów zakonnych - w źródłach pisanych dominował jeżyk niemiecki. Więc po co??????
Mamy swój język, po co tworzyć na siłę potworki?
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 11:20   

IMHO szpital brzmi lepiej, a jak wygląda nazewnictwo innych obiektów tego typu? Używa się "szpital" czy słów-które-brzmiąc-obco-i-niezrozumiale-udają-że-są-ważne?
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
fotonet
[Usunięty]

Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 14:51   

kolekcjoner napisał/a:
... a po niemiecku "in Firmerie" to "w szpitalu" ...
A poza tym - ten obiekt ma polską nazwę - szpital zakonny. Chyba Krzyżacy mówili po niemiecku, francuski w tej części Europy spopularyzował się dopiero w początku XIX wieku. Także łacina była językiem tylko niektórych kręgów zakonnych - w źródłach pisanych dominował jeżyk niemiecki. Więc po co??????
Mamy swój język, po co tworzyć na siłę potworki?


Nie wydaje mi się, że tworzymy na siłę potworki. Chodzi o to, że infirmeria to obecnie tak samo polski wyraz jak szpital. Oba pochodzą z języków obcych, a korzenie obydwa określenia mają łacińskie. Infirmeria to nie neologizm a wręcz forma dawna określająca izbę chorych w klasztorach, szkołach, koszarach. Jest to forma powszechnie akceptowalna w naszym języku. I nie chodzi mi tu o nazwę historyczną tego miejsca w średniowieczu bo to zupełnie ale o to, że jeśli jest słowo określające charakter i funkcję tego miejsca to nie należy go negować tylko ze względu na to, że forma jest inna od historycznej nazwy stosowanej kiedyś w danym miejscu. Określenie szpital uważam za mniej szczęśliwe w tej sytuacji ze względu na współczesną konotacje czyli obecne znaczenie nazwy szpital. W średniowieczu lepszym określenie na ówczesne instytucje szpitalne byłby przytułek a to ze względu na pełnione funkcje opiekuńcze nad osobami starymi, niedołężnymi i biednymi chorymi. Specyficzną formą były placówki zajmujące się chorymi zakaźnymi, których izolowano. Dopiero później szpitale zaczęły w coraz większym stopniu realizować także funkcje medyczne. Sami krzyżacy też nie mieli spójności w określaniu tego typu placówek. Była forma "Firmerie" i "Spital" i nikomu to nie przeszkadzało ;-)
 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Sob 03 Maj, 2008 15:37   

kolekcjoner napisał/a:
ten obiekt ma polską nazwę - szpital zakonny

- ja opowiadam się za taką nazwą. I konotacjach historyczno funkcjonalnych nie mówmy, bo zapędzimy się w ślepą uliczkę. Średniowiecze nie znało określenia przytułek (przynajmniej w naszej strefie). Dam przykład - placówka opiekuńcza we Fromborku, pod wezwanie św. Ducha, czy widziałeś gdziekolwiek określenie w polskiej literaturze przedmiotu "infirmeria". Zawsze mówimy dzisiaj szpital, baaardzo rzadko przytułek. Z naszego terenu - czy widziałeś gdziekolwiek dla przytułków malborskich - św. Ducha, św. Jerzego czy Szpitala Jerozolimskiego określenie "Fiermerie" czy "Infiermerie" - chyba nie, zawsze stosowana jest nazwa "sSzpital ". Zarówno w języku polskim jak i niemieckim mówimy o szpitalu, zresztą "Jerozolima" nie ma nawet innej nazwy, także historycznej. A czym funkcjonalnie szpital miejski różnił sie od tego w zamku? - chyba tylko lokalizacją.
fotonet napisał/a:
Była forma "Firmerie" i "Spital"
- pierwsza stosowana w tekstach niemieckich, druga częśiej w łacińskich, chociaż też w niemieckich. Przecież wszystkie języki średniowiecznej Europy uzależniły się od łaciny. Także języki słowiańskie.
A określenie "Fiermerie" zostało wylansowane przez Conrada Steinbrechta dla określenia jego funkcji. Ten wielki kreator wylansował także dla zamków Zakonu NMP Domu Niemieckiego w Jerozolimie pomieszczenie nazwane przez niego Kapitelsaal - czyli po naszemu kapitularz.
Myślę, że nazwa szpital zamkowy właściwiej oddaje sens tego pomieszczenia.
A dlaczego wetknąłem ten kij w mrowisko? - bo mnie czasami rzuca, jak mam do czynienia z takim bezkrytycznym ściąganiem nazw. W literaturze popularnej, gazetowej polskojęzycznej z XIX wieku dotyczącej Malborka stosuje sie nazwę "szpital zamkowy" (Kłosy, Wędrowiec" itp). I dopiero badacze architektury zakonu NMP wprowadzili tą nazwę do powszechnego stosowania. Czy był to właściwy wybór ? - pozostawiam ocenę tego zjawiska dyskutantom.
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group