Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Rodziny mennonickie
Autor Wiadomość
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Nie 25 Kwi, 2010 12:47   Rodziny mennonickie

RODZINY MENNONICKIE

„Durch’s große Werder gehen zwei Männer ,
der eine heißt Wiebe, der andere Penner“

( tłum fragmentu artykułu Jürgena Weigle „ Über Mennoniten” ze str. www.weigle.org )

(...) Skąd pochodzili owi, poszukujący wolności religijnej koloniści? Jakim językiem
mówili?
Największa część mennonitów na Ziemi Gdańskiej była pochodzenia holenderskiego. Badania z 1912r. Wykazują, że około 10.000 mennonitów w Prusach Wschodnich i Zachodnich nosiło 369 nazwisk. Prawie połowa, a więc ok. 5000, miała 23 nazwiska:
Penner, Wiens (Wiehns), Dueck (Dick,Dieck, Dyck), Claassen (Klaassen –[ z pisownią także Claaßen i Klaaßen]), Wiebe, Janzen (Jantzen), Enss (Entz, Ehns), Janz,Freese, Regher (Regier), Harder, Ewert, Paul, Neufeld, Fast, Frantz, Friesen, Reimer, Epp, Fieguth, Albrecht, Nickel i Peters.
Prawie wszyscy byli ze sobą spokrewnieni, przede wszystkim w obrębie poszczególnych grup etnicznych.

Przy pomocy nazwisk można mennonitów podzielic na trzy grupy:
1) Kupcy i rzemieslnicy, którzy osiedlili się w Gdańsku i Elblagu, pochodzacy z większych miast holenderskich:
Van Almonde, van Amersfort, Backrach, de Beer, van Benningen, Conwentz, vanDurchen, Dunckel, van Dyck, Eggerath, Engman, van Eck, Focking, van Haegen, Hansen, van Kampen, Kauenhoven, Lamberts, Momber, van Roy, Rutenberg, van Steen, Utesch.
Te nazwiska pojawiały się i znikały tak samo szybko, ponieważ ta grupa w XVII stuleciu przemieszczała się ciągle miedzy Gdańskiem a Holandią.

2) Rodziny flamandzkie, pochodzące z dzisiejszej Zelandii (hol. Zeeland – prowincja leżąca na południowym zachodzie Holandii, przy granicy z Belgią) i zajmujące się głównie rolnictwem, później także rzemiosłem:
Claassen (Klaassen [Claaßen i Klaaßen]), Dueck (Dick, Dieck, Dyck), Enss (Entz, Ehnz), Epp, Essau, Fieguth, Hamm, Harder, Neufeld, Penner, Regher (Regier), van (von) Riesen, Thiessen, Toews, Warkentin [Warkentien], Wiebe, Wiens (Wiehns, Wienz), Willer (Wieler, Wiehler, Woelke (Woelcke, Wilke, Wilken)

3) Rodziny Fryzyjskie, które pochodziły przede wszystkim z okolic Leeuwarden ( miasto w płn. Holandii w pobliżu wybrzeża Morza Północnego prowincja Fryzja). Kilka z tych nazzwisk nie jest jednak holenderskich, lecz niemieckich. Goertz nazywa tę grupę fryzyjsko – górnoniemiecką (południowoniemiecką) . Niestety nie ma badań ani szacunków, jak wielka była migracja z południowych Niemiec względnie Moraw z czasowym pobytem w Holandii i wschodniej Fryzji. Do tej rodziny należą nazwiska:
Adrian, Albrecht, Allert, Balzer, Bartel, Bestvater, Dau, Dirksen, Ewert, Franz, Frese (Froese, Vrees),Friesen, Funk, Goerz,(Goertz), Grunau(Gronau), Harms, Jannssen (Jantzen, Janzen), Kerber, Kliewer, Kopper, Mekelberger, Martens, Nickel, Paulus, Quapp, Quiring, Schröder, Stobbe, Unger, Unrau.

C H Smith przyporządkowuje część tych nazwisk do 4. grupy, której jednakże nie przypisuje żadnego konkretnego pochodzenia:
Adrian, Baher, Bartel, Ewert, Franz, Gorz, Kerber, Kliewer, Kopper, Schröder, Stobbe,Unrau, Voth.

Można przyjąć, ze te rodziny przybyły z terenu południowych Niemiec przez Morawy, wschodnia Fryzję, ewentualnie Westfalię.
Wymiana pomiędzy tymi grupami nastąpiła na początku XIX stulecia; małżeństwa z protestantami jeszcze później. Jednakowoż nie było żadnych przeszkód, żeby Mennonici byli chowani na cmentarzach katolickich lub protestanckich.

[ Autor pominął w swoim artykule nazwiska Reimer, Schulz, Wall – które również nosili Mennonici na początku XX w. Na Żuławach]

Językiem, którym mówiono w Gdańsku i którym posługiwali się mennonici był Plattdeutsch. Ingmar Karlsen w „Svenska Dagbladet” z dn. 14.03.2001 pisze; „ W okresie świetności Hanzy dialektem tym posługiwano się w piśmie i w mowie potocznej na całym obszarze wybrzeża Bałtyku i Morza Północnego. Był w tamtym czasie używany zarówno przez kupców, dyplomatów, jak i prawników. Plattdeutsch jest także dominującym językiem w miastach szwedzkiego wybrzeża . Prawa miejskie miasta Visby zostały spisane w XIII w. W Plattdeutsch

.
Ostatnio zmieniony przez Grażyna Nie 25 Kwi, 2010 12:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group