Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Groby wielkich mistrzów?
Autor Wiadomość
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 20:17   

Kogh Wasil I napisał/a:
nie oznacza że jego zwłoki nie mogły być przewiezione do Kwidzyna


No jeżeli dostatecznie długo będzie się to mówić, to zapewne uznane to zostanie za prawdę prawdziwą :-D
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sro 25 Lip, 2007 18:45   

http://malbork.naszemiast...nia/752751.html

Cytat:
Kwidzyn. Coraz ciekawiej na wykopaliskach w katedrze
dziś

Spod podłogi prezbiterium w kwidzyńskiej katedrze ekipa badawcza wydobyła fragment prawdopodobnie pierwszego pieca do wytopu żelaza. Tak przynajmniej uważa dr Antoni Pawłowski, kierownik Muzeum Zamkowego w Kwidzynie, który nadzoruje poszukiwania.

Naukowcy, którzy prowadzą poszukiwania w kwidzyńskiej katedrze, natrafili na kamienne otoczaki, które mogą sięgać najdawniejszej historii miasta. Antoni Pawłowski, nadzorujący poszukiwania, przypuszcza, że to może być fragment pierwszego pieca do wytopu żelaza.

- Mógł on zostać postawiony ok. 1240-1250 roku, a więc na długo przed powstaniem katedry, a także wcześniej niż pierwszy kościół, który stał w tym miejscu - mówi Bogumił Wiśniewski, specjalista ds. ochrony zabytków w Urzędzie Miasta Kwidzyna.

Na razie zagadką jest do kogo mogły należeć fragmenty trzech szkieletów odkrytych kilka dni temu. Znalezione przy jednym z nich dwie metalowe zapinki, a także fragmenty jedwabiu, tkaniny w średniowieczu niesłychanie kosztownej, mogą wskazywać na kogoś znacznego. Niewykluczone, że są to szczątki jednego z kilkunastu pochowanych w katedrze biskupów pomezańskich.

Badając ściany wykonanego teraz wykopu można też wnioskować, że pusta krypta, którą odkryto w trakcie poprzedniego etapu poszukiwań, mogła zostać zbudowana z wykorzystaniem fundamentów pierwszego kościoła, który stał w tym miejscu. To wszystko jednak na razie hipotezy. Potrzeba czasu, by historyczna łamigłówka ułożyła się w jedną całość. Jedna niewiadoma wyjaśni się jednak w ciągu najbliższych dni.

- Wiele wskazuje, że kolejna ze ścian wykopu kryje za sobą kolejną kryptę, w której znów możemy trafić na coś ciekawego - zapowiada Bogumił Wiśniewski.
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 22:20   

Fajna jest "pompa medialna" wokół tych poszukiwań:

http://malbork.naszemiast...nia/754712.html

Cytat:
Kwidzyn. Nie kryptę, a podstawę pod piec odkryli archeolodzy w prezbiterium katedry

Rozpoczął się trzeci tydzień prac wykopaliskowych w kwidzyńskiej katedrze. Ekipa pracująca w prezbiterium kopie coraz głębiej i odkrywa nowe tajemnice sięgające czasów sprzed powstania gotyckiej świątyni. Wydawało się, że jedną z następnych będzie kolejna krypta, ale przypuszczenia nie potwierdziły się.

- Okazało się, że cegły stanowią podstawę pod odkryty wcześniej przez nas piec do wytopu żelaza - informuje Łukasz Stawski, konserwator zabytków z Muzeum Zamkowego w Kwidzynie, który bezpośrednio nadzoruje poszukiwania prowadzone przez studentów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Piec został postawiony najprawdopodobniej w połowie XIII w. i też stanowi nie lada ciekawostkę, bo trzeba go uznać za najstarszy zabytek Kwidzyna. Burmistrz Andrzej Krzysztofiak zapowiedział już, że po zakończeniu prac badawczych będzie on wyeksponowany i udostępniony dla zwiedzających. Tak samo będzie w przypadku dwóch krypt odkrytych w maju. Przypomnijmy, że w jednej z nich odkryto trzy szkielety. Szczątki te należą najprawdopodobniej do trzech pochowanych w Kwidzynie wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego.
(RAV) - Dziennik Bałtycki
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 03 Sie, 2007 21:54   

http://kwidzyn.naszemiast...nia/755684.html

Cytat:
Kwidzyn. Wykopaliska w katedrze wstrzymane do czasu, gdy znajdą się fundusze

Na razie nie będzie więcej sensacyjnych odkryć w kwidzyńskiej katedrze. W tym tygodniu zakończył się kolejny etap wykopalisk, jednak gdy znajdą się fundusze badania znów ruszą. Na razie jest czas na weryfikację dotychczasowych odkryć.

Obecnie wiadomo, że pomysł poszukiwań w kwidzyńskiej katedrze okazał się strzałem w dziesiątkę. Przez ostatni rok w gotyckiej świątyni przekopano kilka miejsc, w użyciu był georadar i inne bardziej konwencjonalne narzędzia archeologiczne. Niektóre wykopaliska wzbudziły wielką sensację, o kilku innych mówiło się mniej, ale wszystkie odkrycia pozwolą na pewno lepiej poznać historię początków naszego miasta. Po tych badaniach, na które miasto wydało ledwie 60 tys. zł, pozostaną nam też namacalne dowody dawnych dziejów, które już niebawem będzie można wykorzystać przy turystycznej promocji Kwidzyna.

W maju okazało się, że jedna z krypt pod podłogą w prezbiterium może "gościć" szczątki wielki mistrzów zakonu krzyżackiego. To byłaby sensacja na skalę światową, więc już same prawdopodobieństwo tego faktu przysporzyło Kwidzynowi nieco rozgłosu.

W lipcu też jednak było ciekawie. Tym razem ekipa studentów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika W Toruniu, która pracuje pod nadzorem dr Antoniego Pawłowskiego, kierownika Muzeum Zamkowego w Kwidzynie, przekopała obszar sąsiadujący z dwiema odsłoniętymi wcześniej kryptami (jedna była pusta). W trakcie trzech tygodni prac ze sporego wykopu udało im się wydobyć fragmenty trzech szkieletów. Tym razem ludzkie szczątki są jednak mniej interesujące, choć jak informowałem przed tygodniem, niewykluczone, że jeden jeden ze szkieletów może należeć do jednego z biskupów pomezańskich. Kopiąc głębiej studenci trafili na kamienne otoczaki, które okazały się fragmentem pieca do wytopu żelaza.

- Mógł on zostać postawiony ok. 1240-1250 roku, a więc na długo przed powstaniem katedry, a także wcześniej niż pierwszy kościół, który stał w tym miejscu - już przed tygodniem informował Bogumił Wiśniewski, specjalista ds. ochrony zabytków w Urzędzie Miasta.

Wydawało się, że tuż obok może mieścić się kolejna krypta, ale wcześniejsze przypuszczenia na ten temat nie potwierdziły się.

- Okazało się, że cegły stanowią podstawę pod odkryty wcześniej przez nas piec - informuje Łukasz Stawski, konserwator zabytków i zabytkoznawca, który bierze udział w badaniach.

W jakiś sposób z piecem musi być też związany bruk, który odkryto po jego obu stronach.

- Na razie naprawdę trudno wypowiadać się na ten temat. Wszystko co powiedziałbym na ten temat, to byłyby tylko spekulacje. Trzeba poczekać na wyniki badań wszystkich wykopanych dotąd w katedrze rzeczy. One mogą rzucić trochę światła na te tajemnice - podkreśla Łukasz Stawski.

Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i czekać. Także na kolejny etap prac. Jeśli w budżecie miasta szybko znajdą się na to środki, to niewykluczone, że dalsza część prezbiterium (które jak na razie okazało się największą skarbnicą historii) zostanie przekopana jeszcze w tym roku. Jeśli nie, to w następnym.

Szybciej mogą się natomiast rozpocząć prace przy budowie ekspozycji w części gdzie prace wykopaliskowe już się zakończyły. Burmistrz Andrzej Krzysztofiak szybko podjął bowiem decyzję, że odkryte "skarby" trzeba udostępnić zwiedzającym. Dlatego dwie odkryte wcześniej krypty i piec zostaną odpowiednio wyeksponowane, a w przyszłości zwiedzający katedrę będą mogli im się dokładnie przyjrzeć dzięki podłodze z przezroczystego szkła.
RAFAŁ CYBULSKI - Dziennik Bałtycki


No dobra, to może w Malborku ktoś zacznie gdzieś kopać i można będzie o tym tyle pisać - reklama dla miasta jak nic - a i von Plauen się znajdzie 8-)
 
 
Mytoon 
Administrator
misiu okrąglisiu



Pomógł: 6 razy
Wysłany: Sob 04 Sie, 2007 08:40   

Azaziz napisał/a:

No dobra, to może w Malborku ktoś zacznie gdzieś kopać i można będzie o tym tyle pisać - reklama dla miasta jak nic - a i von Plauen się znajdzie 8-)


Gdyby się pojawiła ciekawa historia podparta faktami, dowodami, materiałami, a potrzebny byłby sprzęt to czemu nie ;-)

Miałem okazję współpracować z redaktorami z "Odkrywcy" i ich znajomymi, którzy posiadają sporo drogiego sprzętu do poszukiwań. Jeśli pojawia się gdzieś w Polsce ciekawa koncepcja to jadą i badają to. U nas pewnie takie miejsca by się znalazły.
_________________
Wielkie dzieła powstają nie dzięki obłędowi, lecz mimo niego.
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2007 18:05   

Kwidzyńskiej przygody ciąg dalszy :lol:

http://malbork.naszemiast...nia/768175.html

Cytat:
Szaty i kości pomagają wyjaśnić tajemnice odkryć w katedrze w Kwidzynie

Pierwsze wyniki badań wykopalisk z kwidzyńskiej katedry potwierdzają tezę, że odkryte tam szczątki należały do wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. Jeden ze szkieletów odziany był w siedem warstw niezwykle kosztownego jedwabiu, a do tego wiadomo, że miał niezwykle umięśnione ramię, czaszka innego kryła mocno starte zęby. Odkrycia w kwidzyńskiej katedrze dokonane w trakcie majowych i lipcowych wykopalisk, mogą stać się sensacją na skalę światową, bo nigdy wcześniej nie natrafiono na szczątki średniowiecznych wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego.


- Jednak pewność co do tego, kto był pochowany w krypcie w prezbiterium, będę miał dopiero w połowie 2008 roku, gdy poznamy rezultaty wszystkich badań, w tym dendrochronologicznych drewna, z którego wykonane były trumny i badań DNA kości - mówi dr Antoni Pawłowski, który nadzoruje badania prowadzone w kwidzyńskiej katedrze.

Jest ostrożny, ale tezę, że w Kwidzynie wykopano szkielety wielkich mistrzów, uprawdopodobniają rezultaty pierwszych przeprowadzonych badań. Przedstawili je naukowcy z Instytutu Antropologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, antropolog dr Tomasz Kozłowski i specjalistka od badania historycznych szat, dr Małgorzata Grupa.

- Przyczepy mięśni wskazują, że jeden ze szkieletów miał bardzo umięśnione ramię, co dowodzi, że ten człowiek za życia władał mieczem albo toporem, ale chyba nikt nie przypuszcza, że w tym miejscu pochowano drwala - komentuje wyniki badań antropologicznych dr Tomasz Kozłowski.

Ten sam szkielet odziany był w siedem warstw jedwabiu, a więc strój pochowanego człowieka stanowił równowartość kilku wsi.

- W dodatku nie były to szaty liturgiczne, więc wykluczyć należy, że w tej krypcie pochowany został jeden z biskupów pomezańskich - wyjaśnia dr Małgorzata Grupa.

Do kogo więc należą te szczątki? Bogumił Pawłowski, archeolog i specjalista ds. zabytków w kwidzyńskim Urzędzie Miasta ma swoją hipotezę na ten temat.

- To może być szkielet księcia Luthera z Brunszwiku. On pochodził ze znacznego rodu, więc był zamożny, a poza tym na pewno od małego był przysposabiany do walki, co tłumaczyłoby silne ramię - mówi Bogumił Pawłowski.

Źródła historyczne wskazują jednak, że Luther został pochowany w Królewcu, ale pewności, że tak właśnie się stało nie ma, bo jego grobu nigdy nie odkryto. Dlaczego jednak przekazy historyczne miałyby wskazywać fałszywe miejsce pochówku?

- Luther zmarł w podróży, w okolicach Sztumu. Krypta wielkich mistrzów w Malborku nie była jeszcze gotowa, a do Królewca była daleko, a więc może ktoś podjął decyzję, by pochować go w pobliskim Kwidzynie, tam gdzie jego zamordowanego poprzednika - wyjaśnia Wiśniewski.

Jest prawdopodobne, że zaraz po śmierci albo i później ukryto ten fakt, by nie okazało się, że ten światły rycerz ze znamienitego roku spoczął w jednej krypcie z dwoma innymi bardzo kontrowersyjnymi wielkimi mistrzami: zamordowanym von Orselnem i obłąkanym Ludolfem Konigem, który prawdopodobnie spoczął w kwidzyńskiej krypcie kilkanaście lat później.
RAFAŁ CYBULSKI - Dziennik Bałtycki
 
 
Anowi 
Dziewczę


Pomogła: 2 razy
Wysłany: Czw 13 Wrz, 2007 12:14   odkrycie w Kwidzynie

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/2/514

pozdrawiam ciepło
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 13 Wrz, 2007 12:44   

Bardzo prosimy używać funkcji szukaj, przed założeniem nowego tematu :!:

scalone 3 :evil:
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Zantyrka 

Wysłany: Czw 13 Wrz, 2007 14:07   

Rozmawiałam kiedyś z antropologiem dr Kozlowskim (mialam z nim zajecia), pracowal w Kwidzynie. Bylo to dosyc dawno i calej rozmowy nie pamietam, ale z tego co kojaze to mowil, ze rzekome zapinki od pasow to po prostu sprzączki od butow :mrgreen: . Ogolnie bardzo mocno podwazal teze, ze sa tam pochowani W.M.
Moim skromnym zdaniem to raczej nie jest realne.
 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Czw 13 Wrz, 2007 15:26   

Reguła Zakonu krzyżackiego w części dotyczącej ubioru braci wyrażnie mówi,że buty nie mogą posiadać rzemyków(lub sznurków) wiązanych,ani sprzączek spinających.Wydaje mi się,że Wielcy Mistrzowie znając regułę przestrzegali ją na równi z innymi braćmi,wiec buty musieli mieć zgodne z przepisami.Myślę,że elementy odnalezione w kwidzyńskich kryptach to jednak klamry pasów rycerskich.Jeśli się mylę,to proszę o sprostowanie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group